Euro(budo)via

24
10.12.2013
Euro(budo)via
Z zamiarem podzielenia się moimi przemyśleniami dotyczącymi przebudowy drogi 503 nosiłem się wiele razy. Wiele już także zostało napisane o przebudowie dróg w naszym mieście i wiele jeszcze ujrzy światło dzienne. Niemniej jednak to, co zobaczyłem w sobotę 7 grudnia na nowo budowanym rondzie, przelało moją wielką czarę goryczy.
Otóż na owym skrzyżowaniu jest takie miejsce, w którym po większych opadach deszczu zbiera się woda opadowa i co bardzo ważne, w tym miejscu nie ma kratki kanalizacji deszczowej. Efektem tego jest sporych rozmiarów kałuża zaraz przy przejściu dla pieszych. Załączone zdjęcia oczywiście kałuży nie pokazują, gdyż w sobotę w chwili robienia zdjęć nie padało. Za to w jej miejscu po lekkich przymrozkach pojawiły się dwa sporych rozmiarów pęknięcia asfaltu. Chyba nie muszę dodawać, że brakuje na rondzie jeszcze ostatniej, ścieralnej warstwy a już konieczne będzie naprawianie (chyba?) poprzedniej.
   Nie jestem budowlańcem i mogę się oczywiście mylić, ale czy nie jest to zaniedbanie projektowe skrzyżowania? Przecież gołym okiem widać krzywiznę ronda i naprawdę dziwi mnie brak odpływów w tym konkretny miejscu. Sama woda i temperatura robią swoją pracę, czego efekty widać na powyższych zdjęciach. Pytanie, kto za to zapłaci, jest chyba jak najbardziej na miejscu…
   
Euro(budo)via
Kolejna sprawa to obiecane do końca listopada, barierki na wysokości Centrum Tańca „Promyk”. Miały być, a nie ma, nie jest także dokończony chodnik. Trudno zrozumieć logikę w kolejności wykonywania tego typu robót. Robotnicy skaczą z miejsca na miejsce. Tu zaczną, tam nie dokończą, ale najważniejsze, że jest praca…
   Z informacji dostępnych w Internecie dowiedziałem się także, że zostanie w tamtym miejscu zlikwidowane przejście dla pieszych. Zastanawiam się, do ilu wypadków będzie musiało dojść na tym przejściu, by przywrócono „zebrę”.
   I nie trafia do mnie twierdzenie, że jest do droga krajowa, wobec czego musi zostać ograniczona ilość przejść… w teorii, dla bezpieczeństwa. Ludzie i tak będą tam przechodzili, nie patrząc na brak pasów. Poza tym nawet jeśli jest do droga wojewódzka, to z uwagi, że przebiega w granicach miasta, musi, lub powinna, uwzględniać potrzeby mieszkańców.
   A tak mamy jedno przejście przy trasie Unii Europejskiej i następne przy dawnych „Lipkach”.
   I naprawdę ostatnie już dwie kwestie do naszych włodarzy. Jak to możliwe, że prywatna firma wygrała przetarg na przebudowę drogi ceną około 90 milionów złotych, a w tej chwili miasto wydało już na nią o jedną trzecią więcej, a końca remontu wcale nie widać? Skoro skalkulowano remont na taką kwotę, to nie powinien być już problemem miasta, jeśli ta kwota była za niska.
   Ja ze swojej strony przyrzekam, że zagłosuję na tego kandydata na prezydenta, który obieca mi nie dopuścić nigdy więcej tej firmy budującej drogi do ulic naszego, niegdyś pięknego miasta.
   
Grand

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
najlepiej nie czytać dziwnych informacji w internecie żeby i nie wypisywac głupot żeby inni nie czytali kolejnych głupot :)
brunobruno (2013.12.10)

info

2  
  6
powiem więcej na tym rondzie nie ma żadnej kratki :) będzie afera na pół Polski
kolegazławki (2013.12.10)

info

19  
  0
Ta firma już pokazała klasę budując rondo na wyjeździe na Malbork
haha (2013.12.10)

info

15  
  0
Popieram uwagi autora artykułu. W czasie opadów przy rondzie tworzy się tak wielka kałuża, że nie sposób normalnie przejechać, tworzy się tak wysoka fontanna, która sięga do wysokości muru okalającego dawny cmentarz żydowski przy ulicy Brzeskiej. Rzeczywiście tempo i organizacja prac w tym miejscu jest porażające. Jak długo będzie się tolerować taki bałagan i nieróbstwo? To jest jeden wielki skandal.
(2013.12.10)

info

8  
  0
Ktoś z Urzędu Miasta chyba odpowiada za ten burdel może już czas wyrzucić gościa na z. .. .. p. .. ..
(2013.12.10)

info

17  
  0
Jak długo budowniczowie 503 będą stać bez pracy i zastanawiać się nad tym po co tam przyszli? To zakrawa na kpinę.
(2013.12.10)

info

12  
  0
A z tą kałużą przy rondzie to już wielki skandal.
(2013.12.10)

info

11  
  0
hehehe niezłe jak wszyscy się znają na budowie dróg. Jakby autor tego artykuliku pogrzebał nogą to by sie dogrzebał do takiej blaszki pod którą jest studzienka na której będzie wpust zamontowany przed wykonaniem w-wy ścieralnej. Ale poco sie trudzić ajk można "błysnąć" w internecie ufff.
znawcatematu (2013.12.10)

info

4  
  9
znawcatematu to odpowiedz w takim razie skoro tam jest studzienka to czemu po opadach deszczu stoi tam woda ?
mechanik_amator (2013.12.10)

info

7  
  1
stoi woda bo rondo jest w budowie a nie zakończone
(2013.12.10)

info

3  
  3