A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Trzeba odnowić jamsessions w Krypcie. Wtedy będzie po co przychodzić na starówkę
Gdyby miasto rozbudowało się w stronę ulicy Żuławskiej, Warszawskiej i Nowodworskiej, starówka stałaby się istotnym szlakiem pieszym i centrum miasta. A tak to tylko przedmieście.
BYł świetny pomysł zagranicznych spejclistów, ktorych kiedyś ratusz zaprosił, żeby wypowiedzieli się w tej sprawie. Uważam, że mieli rację mówiąc, żeby na starówce zrobić akademiki i bursy, zaludnić to miejsce młodymi ludźmi-gwarantuję, że będzie tłoczniej i weselej.
Jeżeli prezydent Wilk tak dlugo będzie sie rozkręcał z realizacją swoich przedwyborczych zapowiedzi, szczególnie tych nie wymagających nakladów finansowych to nie będzie miał już na to czasu, bo za rok, go już nie wybierzemy. chyba nie do końca rozumie swoją rolę w obecnej sytuacji.
nasze wpisy powinni przeczytać wszyscy trzej prezydenci. W prawie kazdym jest coś co warto zastosować by wydzwignąc Starówkę z marazmu. wiele z nich nie wymaga funduszy, tylko pomyslunku. Trzeba zmienić fatalny uklad komunikacyjny, zwiekszyć maxymalnie mozliwości parkowania, zwiększyć bezpieczeństwo / nie rozwiązywać Straży Miejskiej, a zagonić ją do roboty / zrobić akademiki i bursy, oddzielić Starówkę mieszkalną od rozrywkowej na ile się da, więcej zieleni, bo dziś to betonowa pustynia, pozamykać podwórka / tylko dla mieszkańców /i sprzątać gdzie balagan i, oraz zrobić czym prędzej uliće przy Galerii EL, Otworzyć się na ludzi i ich potrzeby jezeli PiS to rozumie.
Więcej banków na starówce, będzie przyciągała tak jak na pasażu.
banki, telefony komórkowe i matiz kasy fiskalne:) ot wizytówka elbląskiej starówki
matiz który cały czas straszy i stoi na flaku, gdzie straż miejska pytam!!!
Elblaska starówka do największych nie należy, póki co nie, ale teren pod zabudowę staromiejską jest dość obszerny. Cieszmy się z tego co mamy, chociaż Stare Miasto do 1945 powalało na kolana, to jednak to odbudowane jest namiastką świetności dawnego, hanzeatyckiego grodu, osobiście uważam, że potrzeba tu fachowca, który potrafił by odbudować pozostała substancję staromiejską, z tzw. Targiem Rybnym, bez którego ten zabytkowy obszar, jak ktoś wcześniej wspomniał, jest jak gacie bez gumki. Należy za wszelka cenę reaktywować żeglugę pomiędzy Elblągiem a Krynica Morską i Gdańskiem, jako małe dziecko nie znałem innej drogi do KM, jak przez Zalew. Potrzebna też jest promocja i reklama Elbląga na Mierzei i w Trójmieście, mieszkamy w fajnym mieście i nie mamy się czego wstydzić, malkontenci są wszędzie, a pomyślność każdej miejscowości tworzą sami mieszkańcy, uważam, że zostało dużo zrobione, ale jeszcze więcej jest do zrobienia i jeszcze jedno, hamulcowym Elbląga jest Olsztyn i całe to województwo, od którego powinniśmy się jak najprędzej oderwać, nasze miejsce jest przy Żuławach, Mierzei i Zatoce Gdańskiej. Fredek.
ja się w pełni zgadzam z autorem tekstu. Władzom Elbląga na niczym nie zależy. Nie potrafimy przyciągnąć do siebie mieszkańców, a co dopiero turystów. .