A moim zdaniem... (od najstarszych)
dziwna ta polityka w Concordii w tamtym sezonie gdy drużynie szło dobrze to działacze wpadli na pomysł by zwolnic trenera Borosa i zastąpili go duetem nieudaczników a zespół staczał się coraz w dół. Teraz znów powtórka gdy pod wodzą Matza zespól grał w miarę przyzwoicie znów to samo zwolnienie trenera i zastąpienie go kolejnym "Fachowcem"