A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Dziecinada.
Akurat Marszałek to ani gbur, ani prostak, ale konkursy powinien zarządzić i to bez ustawek.
Elblążanko S. Jak by się anonimy podpisali to na drugi dzień nie byli by pracownikami. Tyle w temacie tępa babo. Takiego zamordyzmu jak w Teatrze to ze Świecą szukać. A arogancja dyrektora wykracza mocno poza ramy Teatru. On się bawi tez w biletera, ,który zwraca uwagę widzom jak mają się zachowywać i ich obraża. W takim razie jeśli tak odnosi się do tego, który przychodzi do Teatru i nie jest podległy to jak musi się zachowywać wobec osób mu podwładnych.
A to prostak zwrócił ci uwagę że nie je się na widowni czy że nie kładzie nóg na oparciu? Szczyt chamstwa. A od pracowników chce nie daj boże żeby pracowali. No tak, zwolnić, i to natychmiast
tak jest niestety we wszystkich instytucjach kultury w mieście. .. nigdzie nie szanuje się pracowników. ..
Od zawsze anonimami i donosami zajmowali się ludzie pozbawieni honoru i najczesciej również zawodowych umiejetnosci.
I nic się w tym względzie nie zmieniło.
Biorac pod uwage poziom merytoryczny (artystyczny) tego "teatru", to jedno mozna powiedziec na pewno - przerost zatrudnienia. Ile tam ludzi pracuje? Przeciez to co oni "produkuja" zrobiloby max. 15 osob. Czemu przeplaca sie taki lichy teatr. Do zwolnienia. Z dyr, na czele. Na bruk
Ten problem można łatwo rozwiązać. Trzeba wstrzymać wszystkie dotacje i subwencje dla zespołu ! Niech zespół się zbierze, założy spółkę z o. o. , wynajmie salę i postara się zarobić na swoje pensje. Przywódca zespołu "komediantów" zostanie wyłoniony samoistnie. Moim zdaniem aktualny dyrektor Teatru Dramatycznego w Elblągu ma największe szanse na zostanie liderem grupy.
Konastatując dyskusję Pań elblążanek należy zacytować słowa Pana Stanisława Tyma, który zapytany w trakcie wywiadu przez redaktorkę, ze w swojeje karierze był dyrektorem teatru w Elblągu odpowiedział iż był. Pani redaktor zapytała zdziwiona - to w ELblągu jest tteatr dramatyczny? na co Pan Stanisław rzekł - bardzo dramatyczny. I to wszystko w temacie :-). A tak na marginesie ciekawe czy obecny "dyrektor" ma magnetofon ZK 140 w szafie; -)
a próbowaliście rozmawiać. .. .ze sobą ? Polacy mają z tym poważny problem. A tak poważnie, to mobbing w elbląskich zakładach pracy kwitnie. Brakuje prawdziwych menadżerów. Może i szefowie mają czasem rację, bo ludziom nie chce się często pracować, migają się, ale forma w jakiej próbują to wyegzekwować jest NIEDOPUSZCZALNA w cywilizowanym kraju! I tego nasi elbląscy "menadżerowie" nie dopuszczają do siebie.