24
05.10.2013

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
To co piszą tacy ludzie jest okropne ja sama mam chorą córeczkę i oburzające jest to co taka osoba pisze która nie ma pojęcia o tym co znaczy mieć chore dziecko!!!! A co w tym złego że kobieta z doświadczeniem poradzi komuś kogo dotyka taki los ! Ja nie widzę w tym nic złego wręcz przeciwnie :) !
matkachoregodziecka (2013.10.12)
Pani Ania to wspaniała, pełna ciepła osoba! Podziwiam ją, że po tych wszystkich przeżyciach wciąż każdego uraczy dobrym słowem i jest zawsze uśmiechnięta. Skąd w ludziach tyle złości tylko mnie zastanawia. .Nikomu złego nie wolno życzyć!
dzonyg (2013.10.25)
Dzień dobry. Jest 26 grudzień, dzień Bożego Narodzenia i magicznych chwil. Właśnie przeglądałam strony aby się dowiedzieć coś więcej o chorobie mojego synka. Gdy stał się jak dla mnie cud. .. To strona przeznaczona dla Marysi, dziewczynki która była tak chora jak mój synek. Gabryś jest tak bardzo do niej podobny, tak bardzo chce żyć i walecznie walczy o każdy dzień, dając nam wielką radość, że jest, że się do nas uśmiecha. Bardzo mało osób mnie rozumie, dlaczego mam tak dużo siły, mimo że mam chore dziecko, cieszę się i nie narzekam że jest mi ciężko, że kolejną noc nie przespałam itp. Pani A. Brzóska ma rację, chore dzieci to cudowne dzieci, to one dają nam siłę, to one zmieniają nam dotychczasowe życie, zmieniają nas punkt widzenia, otwierają serca i uczą cieszyć się każdym przeżytym dniem. Postępowanie pani Anny jest dla mnie potwierdzeniem, że moja droga zmierza w dobrym kierunku, że postępuję godnie, dbam o Gabrysia jak tylko potrafię i to jest dla mnie i mojej rodziny najważniejsze. Dziękuję.
UlaSkimina (2014.12.26)

info

0  
  0
@oburzona - książka powstała jak Marysia żyła, a poza tym treba wyłożyć z własnej kieszeni parę tysiaków żeby książkę wydać.
xyzr (2017.11.23)