A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Proszę mi wytłumaczyć, co wspólnego ma premier Tusk z budowa krzywych chodników w Elblągu? Nie jestem fanką premiera, ale On nie może odpowiadać za każdą partacką pracę w naszym kraju!
Rowerzyści powinni pamiętać, że na chodniku są gośćmi lub co najwyżej współużytkownikami, a zachowują się w większości przypadków, jakby byli uczestnikami Toure de Pologne( jazda na czas). Poruszając się na chodniku czuję się niebezpiecznie, nigdy nie wiem, z której strony i z jaką prędkością minie mnie rowerzysta. W tej kwestii z utęsknieniem czekam na zimę.
ludzie czy jak w domu robicie remont no tez narzekacie? a jak tak to na kogo? Polakowi nikt nigdy nie dogodził, popatrzcie na samych siebie, czy jesteście ideałami? i wszystko robicie idealnie? chciał bym zobaczyc takiego?
matoły, przecież to jest jeszce budowa.
Wcale nie będziemy Holandia bo nikt nie zalegalizuje marychy.
narzekacie tak na Polskę itd a myślicie ze w Holandii tak wesoło, a co do temperatury moze zimy sa cieplejsze niz w polsce za to jesien gorsza od 2 tygodni w holandii leje dzien w dzien, a po mimo to i tak ludzie jezdza na rowerach, nie ma takiego czegos jak sciezka rowerowa bo jezdzi sie po ulicach kierowcy musza ustepowac rowerzysta bo wiadomo rowerzysta ma mniejsze szanse na przezycie np w wypadku z samochodem wiec nie wazne co sie stanie i tak kierowca auta ma prz*** ale dzieki temu ruch jest sprawniejszy nikt ci sie nie pląta pod nogami na chodniku itd, ,,
To jeszcze napisz ile składka za OC wynosi w tej Holandii.
ludzie wy po prostu nie macie innych problemów troche czasu a przyjdzie kolej i na was
A no właśnie, piszą o takich pierdołach jak bu nie było ważniejszych spraw.
czy może ktoś wie co nową nawierzchnią na ul. Legionów od Zakładu Energetycznego do ronda, występują ubytki w asfalcie a jest to ulica po remoncie, co z gwarancją, wygląda jak ser szwajcarski a może służby odpowiedzialne nie widzą tego.
Takie górki piasku to u tego wykonawcy standard. To samo było na Armi Krajowej i lezało gdzieś przez pół roku. Większość górki rozmyły deszcze i roznieśli ludzie na butach.