A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Głosowałem na Wilka, ale jeżeli nie spełni obietnicy wyborczej o likwidacji Straży Miejskiej to "pierwszy rzucę w niego kamieniem"
Skoro koszt jednego sezonu wynosi 14 760 złotych. Plus 20 000 za prad proponuje zrobic skrzyneczke do ktorej mozna bedzie wrzucic datek no to miejsce, a kto wie moze bedzie tyle pieniedzy ze i na Wladyslawa IV za to wybudujemy kolejna fontanne. Pozdro.
.. ., a moim zdaniem nikt nie zrozumiał przekazu. Chodzi o to, czy te ~30kPLN to nie jest przypadkiem grubo zawyżony wydatek, w którym ukryte są przewały. Pytanie jakie są rzeczywiste koszty utrzymania fontanny, a na jakie zostały podpisane umowy? Tu musiałby wypowiedzieć się jakiś ekspert. Na pierwszy rzut oka, to trochę mocne te pompy skoro zjadają prądu za 20kPLN w sezonie. Ja nawet rocznie tyle nie płacę za prąd, a mam kilka urządzeń po parę kW i używam dość często.
Oj, czytanie ze zrozumieniem się kłania. Przecie napisane jest wyraźnie, że 20 tysięcy to koszt łącznie prądu i wody :-)
prezydent Wilk niech odda 3/4 swojej pensji na finansowanie np. tej fontanny, ,, deklarowal niską pensję dla siebie, i co?
Pieniądze zaoszczędzone na straży miejskiej pozwoli na utrzymanie fontanny przez kilkadziesiąt lat, z fontanny jest chociaż jakiś pożytek, a z darmozjadów żadnego. Jaśnie Panie Prezydencie kiedy zlikwidujesz straż miejską?
dodam jeszcze że była niegdyś fontanna w parku Traugutta z żabą która przeniesiona została na ul 1`-Maja o której mowa w artykule. Odnośnie kosztów, ostatecznie to z naszych (mieszkańców) podatków i służą nam więc niech urzadnicy nie płaczą na koszty bo nie są w skali roku wysokie.
Koszt skrzyneczki to będzie z 50.000 miesięcznie bo będzie trzeba ogłosić przetarg na jej wystawienie, kolejny na obsługę, ze dwa na ochronę a na koniec i tak się okaże że pieniądze podprowadzą.
Zadziwiają mnie koszta Energii. Energia jest zużywana do napędu pomp, na moje oko to te pompy są mocno przewymiarowane skoro żrą tyle prądu, one nie podnoszą na 30 m tylko raptem kilka metrów nad ziemię. Dziwie się ze urząd jeszcze z tym nic nie zrobił. Widać odpowiedni ludzie na odpowiednich stanowiskach.
Nie wiem czy to dużo czy mało ale obserwując dzieciaki bawiące się przy kurtynach wodnych, skromnie rozmieszczonych po Elblągu w trakcie największych upałów, takie atrakcje są potrzebne w naszym mieście. Radość dziecka - bezcenna. Propozycja jest taka - zwolnijmy prezydenta - będzie nas stać jeszcze na kilka takich fontann.