UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Nawet malutki York moze ugryzc dotkliwie, tak ze potem trzeba sie bujac po lekarzach, brac antybiotyki i jeszcze modlic sie zeby nie byl wsciekly. Wiec tym bardziej nieznajomy pies ktory warczy - skad ktos ma wiedziec czy nie ma wscieklizny? Ja tez bym bala sie podejsc, nie mozna ryzykowac swojego wlasnego zycia. Trzeba pomagac, ale bezpiecznie. Dobrze zrobil ze podzwonil, a ze bezskutecznie to co, mial sie narazic na pogryzienie?
Mart.