47
28.07.2013

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Fajna pasja świetna inicjatywa ale kolega od pierwszego może i z sarkastycznym komentem ale ma rację. Kolego zbudowałeś na własnej posesji za własne ciężko zapewne uciułane pieniąchy a możesz narobić tylko sobie kłopotu jak tylko komuś nie daj Boże coś tam się stanie. Nie mam wystarczającej wiedzy na temat tego sportu ale widzę że są tam zawsze jakieś fiki-miki także niebezpieczeństwo wypadku istnieje. I z momentem zgłoszenia pierwszego wypadku bądź kontuzji na twoim terenie uruchomisz tępą urzędniczą machinę naszego kochanego kraju. Czyli reasumując TWOJA PASJA TWÓJ SPRZĘT NA TWOIM TERENIE TRENUJ SAM. Powodzenia Senda moim zdaniem ma rację, dopóki NIC SIĘ NIE STANIE JEST OK, ale gdyby. .. zostaniesz zjedzony (bardzo delokatne stwierdzenie)
libo (2013.07.28)
Ciekawe jak zostanie zjedzony, jak ktos sobie cos zrobi to musialby pojsc z tym do sadu bo od tak niemoga mu nic zrobic. Zreszta jak ktos tam przychodzi to wie jakei jest ryzyko i watpie zeby robil problemy prawne ktore i tak i tak by byly ciezkie zeby wygral, bo wkoncu to teren prywatny a to bardzo elastyczne pole prawne :)
MaciejSzydłowski (2013.07.28)
Pozwolenie! Homologacja! Mistyfikacja! Taka sytuacja! Wątpię, że ktokolwiek ćwiczacy wpadnie na pomysł odcięcia się od tego miejsca to raz, a dwa nawet nie kojarzę żeby ktokolwiek sobie coś zrobił na treningu, ale co tam; ) Ps. Taki fajny napis "cwiczysz na wlasna odpowiedzialnosc" starczy do wszystkiego choc nawet nie planuje go umieszczac.
Bor3k (2013.07.28)

info

2  
  0
kurcze bez przesady. to jest street workout trening uliczny a nie jakieś gimnastyczne treningi. W każdy sporcie ma się ryzyko się coś się stanie chociaż by w bieganiu możesz nogę połamać, łeb rozwalić czy też skręcić kostkę :) Dla mnie coś pięknego Pozdro Borek piękny placyk :)
ar3k (2013.07.28)

info

1  
  0
Wszystkie osoby chętne do trenowania zapraszamy na nasz FP :) https://www.facebook.com/StreetWorkoutElblag
Bor3k (2013.07.28)

info

0  
  0
Dobrze że Portel o tym pisze, nie może byc takiej samowolki. Podejmę odpowiednie kroki aby zlikwidować ta samowolkę.
Oburzony (2013.07.28)

info

2  
  12
Kolego z komentarza o pozwoleniach, certyfikatach etc. .. , to świetny przykład mafii urzędniczej, czyli jak z DOBREJ inwestycji za 1.000 zł. zrobić tzw. inwestycję unijną za 1.000.000 zł. Koszt samej inwestycji pozostaje niezmienny - 1.000 zł. , a 999.000 zł. pochłaniają tony pism, zezwoleń, certyfikatów, czyli przemiał przez kolejnych 50 stanowisk urzędniczych z których każdy zarabia średnio 4200 zł. I mamy z wielką pompą przez pana T. , czy panią K. otwartą inwestycję- placyk zabaw. .. Czy o to nam chodzi?! Podążajmy wszyscy drogą do demokracji bezpośredniej i społeczeństwa obywatelskiego. Należy wyrugać niepotrzebną machinę administracyją z naszego życia gospodarczego i społecznego, bo nas zeżre z kopytami, tylko kości wypluje.
(2013.07.28)

info

21  
  1
Panie OBURZONY droga otwarta, teren prywatny to teren prywatny nie ma mocy na ingerencje :) Nierozumiem po co jeszcze problemow dorabiac, a co do Pana od placu na Mickiewicza, watpie by sie zgodzil dyrektor, zwlaszcza ze to placowka gdzie juz wchodza pewne prawne i urzedowe sfery i tematy ( to juz tu by trzebabylo miec certyfikaty a co tanie nie jest), wiec ciezka droga do tego, skladamy wnioski do budzetu wtedy beda tez certyfikowane "urzadzenia" i mysle ze bedzie spokoj w tej kwestii, ale dziekujemyn za zainteresowanie i wsparcie naprawde fajnie nam :). Do pana oburzonego, w tej chwili jak pan to przedstawil samowolka- demokracja, w takim razie ja to widze tak, oburzony-komunista
MaciejSzydlowski (2013.07.28)

info

4  
  0
Ciekawe jak zostanie zjedzony, jak ktos sobie cos zrobi to musialby pojsc z tym do sadu bo od tak niemoga mu nic zrobic. Zreszta jak ktos tam przychodzi to wie jakei jest ryzyko i watpie zeby robil problemy prawne ktore i tak i tak by byly ciezkie zeby wygral, bo wkoncu to teren prywatny a to bardzo elastyczne pole prawne :) Maciej, nie oburzaj się, co chwila słychać o tym, że gdzieś ktoś, coś tam sobie zrobił. .. może za chwilę swojej nieostrożności (bezmyślności), znajdują sobie osobę, która za to odpowie- dziś masz kumlpa, który dziś u Ciebie trenuje, a jutro-może osobę, która nie ma wyjścia i musi starać się o odszkodowanie(może to być np. jego rodzina). Maciej, popieram Twoje działania, ale dla Swojego Dobra musisz też o tym pomyśleć. ..
libo (2013.07.28)
Tak i akurat na drazkach jest tak maksymalne ryzyko kontuzji i wogole polamania sie, nie wieksze niz jazda samochodem bo jakis debil moze na ciebie wyskoczyc i masz wypadek. Takie gadanie jest bez sensu, na kazdym kroku moze sie cos stac gdyby czlowiek tak na wszystko patrzyl chodzilby w kamizelce kuloodpornej i w kuli pancernej. Nierozumiem tego toku rozumowania ryzyko kontuzji jak kazde inne, chocby jak w sztukach walki (nawet w sumie mniejsze). Stwierdzenie oburzenia z mojej strony ro za duzo powiedziane, poprostu czasami niemoge uwierzyc w podejscie niektorych ludzi :P no ale kazdy ma prawo powiedziec swoje hehe :) dobra ja konzce juz te konwersacje bo do nikad nie prowadzi :D powodzenia wszystkim hejterom probojcie nam zabrac to co kochamy, nie uda sie wam :) SILA!
MaciejSzydlowski (2013.07.28)