A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
w zimie funkcjonowaloby to wszystko co w srodku
na brzegu glownego nurtu, ,elblążki, ,mozna zrobic molo, krotkie w szerz rzeki i nieco dłuższe w zdłuż - takie rozwidlające się. Stabilne albo pływające. W wodzie na "wysokosci" naprzeciwko wyspy.
znaczy molo stykajace sie z wyspą (od strony wyspy deptak). I z barierkami ochronnymi
Ja bym jednak porzucił temat Truso, jako sprawy niejako zapóźnionej. Może warto postawić na co, czego nie ma kraju a o wiele lepiej wpisywałoby się w charakter i historie miasta (w końcu Truso to nie Elbląg a jego kontynuatorem znaczenia handlowego jest Gdańsk). Proponowałbym stworzenie fragmentu zabudowy miasta z przełomu XIII i XIV wieku, z tawerna, placem targowym, stocznią, spichlerzem, domem kupca, itp. Bardziej chyba umocowane co do historii miejsca (Elbląg) a i nośne hasło, bo takiej "osady" nie byłoby w kraju. osad wikińsko-prusko-słowiańskich z jednej epoki jest już całkiem niestety sporo i trudno byłoby się chyba przebić z Truso.
spichlerz, bedzie trzymac kasze gryczana :) Stary rynek chyba juz jest, stocznia tez. Poza tym powielone wszystko co z Truso tylko mniej orgyginalne. Elblag przelomu to kolejna osada z epoki kamiennej i drewna lupanego. Tawerna i tak bedzie padac po wybudowaniu specjal knajpy.
Truso to przynajmniej szansa na miesca pracy dla Elblaga
Tylko miniatura zamku krzyżackiego !!! To przyciągnie turystów do naszego przeziębionego miasta.