UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Kochana redakcjo nie neguję faktu, że w Suchaczu woda jest zanieczyszczona, ale nieprawdą jest, że wynika to z położenia plaży w pobliżu portu rybackiego. Każdy kto chociaż raz w życiu był w Suchaczu, wie, że od plaży do portu jest około 1,5 km. Faktem jest natomiast, że nie tylko woda jest skażona, ale też plaża jest brudna i zaniedbana. Woda jest zatruta przez rzeczkę Suchacz, która wpływa do zalewu po środku plaży. Przyczyna zanieczyszczeń jest prozaiczna – oszczędni mieszkańcy Suchacza zamiast do szamba spuszczają swoje ścieki do rzeki. Można by powiedzieć, że to kompletny brak wyobraźni części – to tak jakby się srało do garnka w którym potem gotuje się obiad. Ale moim zdaniem nie jest to do końca prawdą. Od wielu lat mówi się o skanalizowaniu Suchacza i co z tego miało to być wykonane w tym roku, ale już dziś wiadomo że przesunie to może o rok lub dwa. Ciekawe dla czego inne gminy potrafią wykorzystać fundusze Unii Europejskiej (SEPARD) i wybudować kanalizację no właśnie Panie Burmistrzu Gminy dla czego inni mogą o u nas pieniądze przechodzą obok. Pomimo, że kąpać się nie można, to jednak pieniądze za parkowanie turystów na placu koło plaży się pobiera – na co one idą? Kolejna sprawa zaniedbanej plaży. Dwa lata temu teren plaży gmina wydzierżawiła. Dzierżawca dbał o plaże, sprzątał śmieci , grabił piasek – był porządek. Plaża miała właściciela który dbał o nią. I co się stało gmina ma swoją politykę odnośnie plaży – zarżnęła kurę bo ta nie znosiła złotych jajek i nie chciała budować infrastruktury na kruchych podstawach (kto o zdrowych zmysłach wyłoży pieniądze jak nie ma gwarancji, że za rok nie zostanie kopnięty i przyjdzie ktoś inny na gotowe). Biednyś boś głupi taka jest prawda i dla tego woda w Zalewie jest brudna. I tak będzie dalej tylko do kiedy?
ik