Penkalski, passaty i rosyjskie paliwo

71
11.05.2013
Penkalski, passaty i rosyjskie paliwo
fot. Witold Sadowski
Janusz Palikot nie doleciał. Na dzisiejsze (11 maja) spotkanie z posłami Ruchu Palikota na przejściu granicznym w Grzechotkach przybyło około 150 osób w około stu samochodach – w większości volkswagenach passatach kombi. Protestowali przeciw ograniczeniu „bezakcyzowych” przekroczeń granicy do dziesięciu w miesiącu. Zobacz fotoreportaż i materiał filmowy.
Passatów kombi było najwięcej, bo one mają największy spośród „osobówek” zbiornik na paliwo. Typ B3 i B4 tego auta ma fabryczny zbiornik na paliwo o pojemności 70 litrów, ale gdy przy tankowaniu ustawi się samochód pod odpowiednim kątem, można wlać prawie 100 litrów. Mieszkańcy terenów przygranicznych z obwodem kaliningradzkim cenią te samochody, bo jeżdżą do obwodu po paliwo, gdzie jest znacznie tańsze. Wprowadzenie ograniczenia liczby wyjazdów do obwodu do dziesięciu w miesiącu uzasadniał na naszych łamach kilka dni temu Ryszard Chudy, rzecznik prasowy Izby Celnej w Olsztynie.
   Dzisiejsze zgromadzenie na przejściu w Grzechotkach zorganizował Wojciech Penkalski, poseł Ruchu Palikota z naszego regionu. Penkalski zapowiadał udział w nim Janusza Palikota, ale Palikota nie było. Lider partii nie przybył, bo jak wyjaśniał dziennikarzom Wojciech Penkalski, w Polsce są burze, a Janusz Palikot miał przylecieć z Lublina do Elbląga wynajętym samolotem. O godz. 13 Palikot musiał być już w Warszawie, gdzie rozpoczynało się posiedzenie komitetu krajowego partii.
   Poseł Penkalski popiera żądania kierowców, którzy domagają się przywrócenia starych zasad w małym ruchu granicznym. – Istnieje podejrzenie, że urząd celny będzie wszczynał postepowania w sprawie domiaru podatkowego – mówił do zebranych. – Dlaczego nie ma domniemania niewinności? Dlaczego celnik jest w stanie przymusić podróżnego, żeby uiszczał akcyzę, to jest skandal. Żyjemy w państwie prawa, a ograniczają ludziom swobodne przekraczanie granicy. A co za tym idzie, przymuszają ludzi, żeby przyznawali się, że coś robią, a ci ludzie często tego nie robią. Ale przymuszają ich, żeby płacili akcyzę. Nie możemy każdego turystę bądź te osoby traktować jako potencjalnych przestępców.
   
   
   
   Wojciechowi Penkalskiemu towarzyszył w Grzechotkach Maciej Wydrzyński, poseł Ruchu Palikota z Torunia.
   – Przyjechałem tu na prośbę posła Penkalskiego – wyjaśnił Wydrzyński. – Pan minister Kapica [Jacek Kapica, wiceminister finansów – red.] obiecał wczoraj w rozmowie, że jest możliwa dyskusja na temat abolicji. My bardzo chcielibyśmy doprowadzić do takiej sytuacji, żeby od dnia dzisiejszego wprowadzić abolicję, czyli ci wszyscy ludzie, którzy dotychczas przewozili paliwo z Rosji, za przejazdy do dnia ustanowienia tej abolicji nie byliby karani. I być może wypracujemy jakiś kompromis, że będziecie mogli Państwo funkcjonować w małym ruchu granicznym – zwracał się do zebranych.
   Osoby zgromadzone na przejściu, które kupują paliwo w obwodzie kaliningradzkim, są oczywiście przeciwne ograniczaniu liczby wyjazdów do obwodu i powrotów z paliwem do dziesięciu w miesiącu.
   – A co? Ja ukradłem to paliwo w Rosji? Wszystko zakupiłem legalnie, a oni zarzucają, że ja tu nielegalnie wwiozłem – mówił jeden z kierowców.
   – Unia Europejska zezwoliła mi na dwie paczuszki papierosów, cały zbiornik i dziesięć litrów paliwa w kanistrze, litr wódki, bo jestem z Elbląga. I dlaczego mają mnie za to ukarać? – dodał drugi.
   A inny kierowca dodał, że nawet te nowe ograniczenia można obejść. – My już wymyśliliśmy sposób – matka, ojciec, syn i trzy samochody.
   
   
Piotr Derlukiewicz

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
jak to mówi przysłowie daj chamom palec to ci całą rękę zabiorą i jeszcze będą wrzeszczeć że dostali za mało.
(2013.05.11)

info

0  
  0
Trochę racji jednak mają.
neutron (2013.05.11)

info

0  
  0
I kto tu mowi o prawie, Penkalski sam Glowny przemytnik ile on przemycil swym dzipem to sam nie wiem na ile wagonow to mozna zaladowac, na dokladke kawal chama i jeszcze wiele inny spraw
swiadek (2013.05.11)

info

0  
  0
Panie Penkalski zgadzam sie z tym co Pan mowisz i jestem za ale jakbys sie Pan jeszcze wypowiadac poprawni e umial to by bylo super ! Gadasz troche jak taki burak, albo to taki "PI AR"
za (2013.05.11)

info

0  
  0
Trochę racji jednak mają.
neutron (2013.05.11)

info

0  
  0
a teraz urzad skarbowy niech sie zainteresuje ludzmi z tych zdjec. Podobno biedni bezrobotni ale po ubiorze i samochodach jakos niewidac !!
Czytelnik_MOBI_5886 (2013.05.11)

info

0  
  0
pasek i dżinsy to ci dopiero ubiór, buehhahaha :)
(2013.05.11)

info

0  
  0
całe to towarzystwo pojechało zrobić sobie "słitasna fotkę" na fb a tak swoją drogą też bym chciał mieć nienormowany czas pracy i 3 tysie w kieszeni jak ci panowie z cystern marki VW - tylko co dalej ile lat można się tak oszukiwać i kręcić lewiznę ??? a rent już nie rozdają ot tak sobie
ktoś z normalną pracą (2013.05.11)

info

0  
  1
Nie ważne czy przemycają czy nie? Nie celnicy cą od tego. .. Ja wjechać do kraju mam zawsze prawo, a nie co 24h. to chyba są kpiny jakieś i chyba sąd powinien się tym zająć. Nie jeżdżę do Rosji, ale i tak uważam że ci ludzie są robieni w balona i popieram ich protest w 100%. .. Ja rozumiem to tak Polak pojedzie po paliwo sprzeda w sąsiadom, za pieniądze kupi, chleb, Piwo, książkę dzieciom do szkoły, Ubrania itd. Pieniądz zostaje w kraju i jakiś tam podatek, czy to vat czy dochodówka sklepikarzy w kraju zostanie tak. .. A Ruska z paliwem do polski w puszczą rusek paliwo sprzeda a pieniądze wywiezie do Rosji i tyle dostanie Państwo i ci biedni ludzie co jeżdżą za chlebem. .. Bo Ruska zawsze puszczą bo się ich boją Bohaterowie Celnicy. .. Sam widziałem jak im dupy liżą. ..
Alvares (2013.05.11)

info

1  
  0
Ja też mam normalną pracę i cieszę się, że jeżdżą. W Polsce legalnie pracującemu człowiekowi ledwo starcza, by przeżyć od wypłaty do wypłaty. Oni dorabiają do normalnej pensji (czytaj: jałmużny pracodawców) a szaremu człowiekowi dzięki nim jest nieco lżej. Dzisiejsze stawki za uczciwą pracę człowieka w Polsce to jakiś mało śmieszny dowcip.
ktoś także z normalną pracą (2013.05.11)

info

1  
  0



Reklama X