A moim zdaniem... (od najstarszych)
Wyborco, nie sadze ze maja nas gdzies, licho nie spi. Stary dowcip: Plyna lodka Puchatek z Prosiaczkiem. Puchatek wiosluje, Prosiaczek rozglada sie, usmiecha, poprostu sielanka. Nagle Puchatek jak nie przy. .doli Prosiaczkowi w leb! Prosiaczek: -Za co?-, Puchatek: -Bo wy swinie jak milczycie to zawsze cos knujecie!-.