A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A ja widziałam tydzień temu, jak jeden stary idiota popisywał się przed swoja o wiele młodszą laseczka na parkingu obok basenu miejskiego. Jeździł sobie na swjjej maszynie na jednym kole, a ta pinda przyklaskiwała mu z balkonu przy ul. Robotniczej. Przecież tam przechodzi mnóstwo dzieci. Trzeba być wyjątkowym debilem, żeby tak się zachowywać.
Też wczoraj widziałem tego "motocyklistę".
Stałem na czerwonym świetle na skrzyżowaniu - a ten wariat mnie ominął i poszlifował na pełnym przyspieszeniu na czerwonym.
Szkoda mi gościa jako człowieka - ale, KTO, pytam się KTO daje takim idiotom prawo jazdy?!!
Kurna, szkoda Volkswagena. ..
cytat: "Zgaście słońce panowie policjanci skoro czepiacie się nas motocyklistów że chcemy żyć i jeździmy na długich światłach w słoneczne dni.
Motocyklistaaaaa" radzę się leczyć na nogi, bo na głowę za późno. .. długie światła oślepiają, nawet w dzień słoneczny, załóżcie lepiej kamizelki odblaskowe to daje bardzo dobry efekt
99,9 % kierowców samochodów uzywa ich do jazdy w konkretnym celu, a te 0,01 do tego aby sie wyszaleć i poczuć adrenalinę. W przypadku motocyklistów proporcje są odwrotne. Szkoda tych młodych ludzi. Policja też powinna się zabrać za ich kontrolę / szybkość, hałas /. Nie jest tu wytłumaczeniem utrudniona identyfikacja. Wystarczy wprowadzić obowiazek umieszczania numeru rejestracyjnego na KASKU > może być wymalowany lna kasku, lub wykonany na elastycznym podłożu i przypinany np. na rzepy. Kto się na to nie zgadza, nie musi jeździć na motocyklu. Nie jest to bowiem obowiązek
DO MOTOCYKLISTÓW. Pamiętajcie, żę żaden z kierowców samochodu nie będzie się cały czas patrzył w lusterka. Musi obserwować też co się dzieje przed samochodem. Sytuacja na drodze, piesi, światła, znaki drogowe, dziury w jezdni. Przy dużej różnicy prędkości pomiędzy motocyklem, a samochodem i zminami pasa przez motocyklistę naprawdę możecie zostać niezauważeni. Warto jechać trochę wolniej i z lewej strony samochodu. Pozdrawiam " jednośladowców ".
Ooo widzę że ktoś czyta i promóje moje komenty.
x promuje xd
jaki tatuś taki syn
Jak już ubezpieczalnia ci całkę zaplaci to biorę od ciebie tego paska, napisz w komentach nr. tel. to sie odezwę.