A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
budowac ile sie da a prad niech bedzie tanial a nie zlodzieje weglowi na nic niepozwalaja
Mamy morze. .. masa energii z fal. .. zamiast juz to od dawna wykorzystać. .. to idioci nic nie robią w tym kierunku. ..
Zielona energia - unijny przekręt.
Prawda jest taka, że koszt wyprodukowania wiatraka jest trzykrotnie większy niż wartość energi z niego pozyskana. Prawdą jest, że jest to biznes lobby ekologicznego, która nijak się nie ma do ochrony środowiska. Aby wykonać jeden wiatrak trzeba do atmosfery wyemitować około tony syfu nie mówiąc już o dwutlenku węgla. Jest to po prostu biznes i tyle. Otacza nas 200 elektrowni atomowych a my nie mamy nawet jednej - Czesi 6 mln ludków, mają dwie, Słowacy- 4 mln ludków mają dwie, Polska 40 mln ludków ma 0 - farsa i upadłość jaj w narodzie.
Ciekawi mnie fakt, czy któryś z dygnitarzy chciałby albo mieszka w obecności tych bezsensownych wiatraków ?
myślę, że żaden. |A dlaczego, kto chciałby mieć coś takiego wokół swojego ogródka ? A w dodatku korzyść żadna i do tego pośmiewisko dla znajomych
Ja bardzo chciałbym mieć wiatraka w ogródku. Leżał bym sobie na dowolnie wybranym boku a kasa za 50-cio letnią dzierżawę ziemi pod wiatraka szła by na moje konto w banku. Nic ino się cieszyć !
słowem: zarząd województwa pogroził samorządom za to, że zarabiają w tym syfie i po prostu chcą znaleźć pieniądze na istnienie. te pieniądze, których zarząd tego syfu nie ma i nigdy mieć nie będzie. Samorządowcy ruszają głowami i zapychają dziury budżetowe, a zarząd gównianego województwa kiwa palcem, jak na przedszkolaków: nie stawiajcie, bo będzie brzydko wyglądać!
tak ciekaweczy wiatraki postawiom boslyszalemze koło ornety majombyc czyli te terey plosakinia ornetatam miałyponoć stanoć czekawe czy bendom
Masz rację "Gaweł". Cena prądu z wiatraków jest o wiele wyższa niż wyprodukowana z innego źródła nie „ zielonego” . Uśmiałem się czytając opinie zamieszczone przez innych komentatorów popierających zieloną energię. Prawda jest taka, że bez dotacji wiatraki nie mają racji bytu. Dodatkowo problem z tym źródłem energii jest taki, że kiedy wieje wiatr o odpowiedniej sile to fajnie, a kiedy wiatr jest zbyt mocny lub za słaby to tak zwana d. .a blada. Niemcy już mają duży problem z wiatrakami i jak tak dalej będzie to będą siedzieć często po ciemku. Dzięki wiatrakom cena energii w naszym kraju niedługo będzie dwu lub nawet trzy krotnie wyższa niż obecnie.
Najśmieszniejsze jest to, że gospodarka UE nie wytrzyma konkurencji z krajami które mają gdzieś redukcję CO2 (swoją drogą redukcja CO2 to niezła ściema na której można się na razie nieźle obłowić). No ale gospodarka UE padnie i tak z przyczyny przerostu administracji i idiotycznych przepisów jakie nam biurokraci fundują. Pozdrawiam wszystkie ślimaki (ryby według UE) oraz marchewki (owoce według UE).