Internetowy oszust stanął przed sądem

19
09.04.2013
Internetowy oszust stanął przed sądem
32-letni Tomasz P. został zatrzymany w październiku ub.r. na terenie Elbląga (fot. KMP Elbląg)
Oferował do sprzedaży na internetowym serwisie aukcyjnym telefony komórkowe, kosmetyki, zegarki i inne przedmioty w atrakcyjnej cenie. Chętni wpłacali na jego konto należność i ...cóż, ani towaru, ani pieniędzy. Przez miesiąc 32-letni Tomasz P. oszukał blisko 400 osób z całej Polski na sumę 35 tys. zł. Akt oskarżenia jest tak długi, że sąd po wczorajszym (8 kwietnia) odczytywaniu przerwał rozprawę i wyznaczył kolejny termin.
Tomasz P. kilka lat temu opuścił zakład karny, gdzie odsiadywał wyrok za przestępstwa przeciwko mieniu. Ponownie w konflikt z prawem wszedł w czerwcu 2011 r. Na internetowym serwisie aukcyjnym oferował do sprzedaży telefony komórkowe, kosmetyki, zegarki, w sumie, co kto chciał. Towaru oczywiście nie miał, ale któż o tym wiedział? Sprawca działał szybko, pieniądze od klientów wpływały na jego konto. Średnio ok. 100 zł od osoby. W sumie Tomasz P. "zarobił" ok. 35 tys. zł, zgłosiło się 374 pokrzywdzonych z całej Polski.
   Gdy mężczyzna zorientował się, że poszukuje go policja, zapadł się pod ziemię. Poszukiwano go 10 listami gończymi i ostatecznie został zatrzymany w październiku 2012 r. na terenie Elbląga. 32-latek jest także podejrzany o rozboje na ul. Kowalskiej i Browarnej oraz włamania do domów przy ulicy Narutowicza i Wileńskiej, gdzie zginęła biżuteria, laptopy, zegarki, złote monety, perfumy. Wszystko o łącznej wartości ponad 50 000 zł. Tomasz P. na proces czekał w areszcie. Do winy się nie przyznał i odmówił składania wyjaśnień.
   Wczoraj (8 kwietnia) przed sądem odbyła się pierwsza rozprawa.
   - Akt oskarżenia jest tak długi, lista zarzutów bogata, a pokrzywdzonych blisko 380, że odczytywanie zajęło kilka godzin, a to jeszcze nie koniec - mówi sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. - Sąd wyznaczył kolejny termin na 25 kwietnia.
   Za oszustwo Kodeks Karny przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności, ale...
   - Mężczyzna działał w warunkach recydywy więc górna granica kary przesuwa się do lat 12 - wyjaśnia Jolanta Rudzińska z Prokuratury Rejonowej w Elblągu.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Swoją droga jak dokonał tylu wszechstronnych przestępstw w co wątpię to wodził policje za nos jak chciał do tej pory ale jak już jest słup to można wkręcić go w morderstwo w kantorze, rabunki w sklepach, powiązania z Samirem i wiele innych nierozwiazanych spraw a statystyki wykrywalności pójdą o 100% w górę
16 LATEK (2013.04.09)

info

1  
  0
Zostanie pouczony i poproszony o nie robienie tego w przyszłości. Następnie wypuszczą go ze względu na małą szkodliwość.
(2013.04.09)

info

0  
  0
Nazwa botaniczna: "kark zwyczajny".
(2013.04.09)

info

0  
  0
jestę w szoku, zawsze chodził tak nienagannie uczesany
sonsiadka (2013.04.09)

info

0  
  0
Śmieszą mnie tacy ludzie jak ten oszust. Oni naprawdę myślą że w sieci są anonimowi
b mbv (2013.04.09)

info

0  
  0
Polska kraj złodziejów i cwaniaków.
kjffffffff (2013.04.09)

info

0  
  0
Anonimowość w sieci :):):) buhahahhaha
(2013.04.09)

info

0  
  0
co się smiejecie? jest 100% anonimowosci w sieci. .. uzywac trzeba torra oraz szyforwania danych. .do tego konta słupów. .i tyle błehehe
(2013.04.09)

info

0  
  0
do fachowca od tora, dziecko neostrady mało wiesz
(2013.04.09)

info

0  
  0
a to ciekawe. .. no popatrz popatrz. .. jakos do tej pory, ,dziecko, ,udało mi się nie wpaść
(2013.04.09)

info

0  
  0



Reklama X