A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Panie Kula ubodło pana że trzeba iść i załatwić wywóz śmieci rozumiem do tej pory wszyscy latali za panem i do pana teraz role się odwracają bo musi pan iść osobiście mając domek jednorodzinny myślę ze stać pana na płacenie w każdej formie jaka istnieje
Pan Kula skutecznie walczy z emerytami orzekając w komisji
Zdumiewający jest fakt wielkiego zadziwienia efektami sześćdziesięcioletniej indoktrynacji środowiska niezbyt wysokich lotów, wyrosłego na łonie socjalistycznej partii, które zasady i reguły postępowania wśród gminu przeniosło na salony i do etykiety "wyższych sfer". Osiągnęliście towarzysze sukces – kabaret i pitawal przerósł real, – co należało udowodnić.
Kiepska strategia połączonych sił PO i SLD. PO ściga GR łamiącą prawo i poszukuje twórców ulotek. Choć nie musi. SLD atakuje fikcyjne zagrożenie i z nim walczy. Choć nie musi. Strasznie Pan Kula po tym zagrożeniu składającym u się z niezbyt obeznanych dwóch - czterech osób pojechał. I po co? Przecież to żadne zagrożenie. Czyż nie wystarczyło aby PO przez ostatnie tygodnie merytorycznie w mediach odniosło się do zarzutów, które są przyczyną referendum. Stworzyło wizerunek partii mądrej, uczciwej, łagodnej i wyrozumiałej. I to by wystarczyło, żeby każdy dostrzegł różnicę między mądrym a durniem. A tak o wyniku referendum emocje zadecydują. PO ostatnio dostarcza negatywnych emocji. Na tyle dużych, że w zasadzie teraz to już przyczyny referendum się nie liczą. Zadecyduje wizerunek PO kreowany przez te ostatnie dni a sprawa mieszkaniowa może być decydująca. Lęk przed układaniem list wyborczych jakby rozum odebrał. Albo nigdy za wiele go nie było. Czerwony
!2 lat na urzędzie i w radzie miasta był ten kompetentny pan. I co? Teoria Petera zadziałała. Zostało tylko pisać pouczające felietony. Pan Kula na swojej stronie internetowej posiłkuje się elokwencją jakiegoś ekonomisty i cytuje zasady wydatkowania pieniędzy podatników - "nie swoje pieniądze na nie swoje cele – nie interesuje nas ani ilość wydanych pieniędzy, ani jakość celu". Mam dziwne przeczucie, że wszyscy rządzący Elblągiem, kierowali się tą zasadą, stąd krytyczne zadłużenie miasta a przecież nie zrozumie syty głodnego i guzik go obchodzi bezrobotny i biedny, samotna matka i młody wyjeżdżający z Elbląga. Ważne, aby kompetentny a jednocześnie bogaty miał dostęp do kasy i wpływy partyjne. Panu Kuli marzy się powrót na urząd lub chociażby do rady. Zgoda, ale za połowę wynagrodzenia.
Dodam jeszcze, odnośnie wątku lokalnego – szkoda że Pan Kula o książce nie przypomniał sobie w sytuacjach poważnych i kosztownych. W momencie jak RM uchwalała niezgodne z prawem uchwały, jak podpisywano umowy na budowę dróg bez należytych zabezpieczeń finansowych z tytułu opóźnień, które są główną przyczyną upadku wielu małych firm, jak zmieniano lokalizację obiektów itd. Tu trzeba było o książce pamiętać a w uszach powinien brzmieć cytat ” Poszczególne osoby awansują tak długo, póki staną się niekompetentne. Mówiąc prościej, osoba będąca sołtysem doskonale będzie organizowała życie wsi, bo jest kompetentna na tym stanowisku, ale awansując na wójta, rozłoży gminę. ” Gdzie umiejscowić PO SLD i Pana – sołtys czy gmina? Czerwony
Oto kolejny człowiek który przebiera jedną nogą aby zblizyć się do koryta mało panu ziemi nabytej pózniej sprzedanej z zyskiem na działki budowlane wszelkich prac w komisjach przyznajacej grupy rentowe poznałem Pana az nadto sóżnił sie pan aż ponad godzinę na komisję i przyjmował mnie pan aż 2 minuty nie przyznając nawet najnizszej grupy a miałem chorobę zawodową na słuch tak nadrabia pan stracony czas taeraz szuka pan kolejnej złotej kury mało panu szpitala pana opinie są nie na miejscu
No cóż zbliżają się po mału wybory każdy chwyt jest dobry żeby zyskać elektorat jeden krytykuje drugiego choć nie wiem czy nz miejscu rzadzacych byłby lepszy nie ma grabi które grabiłyby od siebie tylko do siebie jezeli jest okazja to ludzka rzecz pieniądze, pieniądze sama krytyka nic nie da trzeba się wykazać że jestem lepszy od poprzednika ato nie takie proste