UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
p-pi: Nie powiedziałem, że lasy sadzą wyłacznie myśliwi, nie czytasz uważnie. O remizy śródpolne, o zadrzewienia i zakrzewienia śródpolne dbają obecnie prawie wyłącznie myśliwi, bo niestety ale zmienia się gospodarowanie ziemią i tworzy się gospodarstwa wielkoobszarowe. Znikają już naturalne mozaiki upraw, wraz z nimi coraz częściej giną zadrzewienia i zakrzewienia śródpolne niezbędne m. in zającom. A co do zajęcy, to ich niski stan populacji nie jest spowodowany przez odstrzały. Słyszałeś np. o EBHS? Obecnie odbudowa niegdysiejszych stanów zajęcy jest niemożliwa m. in. ze względu na bardzo wysoką presję drapieżników, wspomniane przez Ciebie lisy, oraz ptaki krukowate. Tak, tak, te same których odstrzał redukcyjny w naszym województwie oprotestowali ekolodzy, twierdząc, że jest ich bardzo mało i nie wpływają one na liczebność innych zwierząt. Liczebność zajęcy nie zależy od naszych polowań, bo np. w okręgu Elbląskim na zające się już od kilku ładnych lat w ogóle nie poluje. Bobry nie zawsze były pod ochroną, kłania się historia gatunku w Polsce. Co do odszkodowań to Skarb Państwa płaci tylko za zwierzęta chronione, za zwierzęta łowne płacą myśliwi i wcale nie są to małe kwoty. Pieniądze za odstrzał dewizowy trafiają do kasy kół łowieckich, i przeznaczane są na odszkodowania dla rolników, dokarmianie zwierzyny zimą, sadzenie drzewek i krzewów, zakup pastuchów dla ochrony pól i wiele innych.