90
31.03.2013

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Chodzi o to,abstrahując od referendum ze to niehonorowe rozmawiac i robić cokolwiek z takimi rozmawiać.nikt honorowy nie ponizy się do tego.tak wiec juz nikogo nie namawiajcie,nie straszcie.jak pisał Herbert,to kwestia smaku.A wy jeestescie niesmaczni i cokolwiek nie zrobicie,nie dostapicie nigdy pewnego poziomu.Nawet jakbyście odwołali papieża.Profanum vulgus
Czytelnik_MOBI_31117 (2013.04.01)

info

0  
  0
Lepiej być błaznem bo skoro jest jeszcze paru z których można się pośmiać nie jest źle. Może jeszcze jakieś dobre rady czy wspomnienia z waszego dzieciństwa ? Chętnie pośmieje się dalej. Jeszcze trochę agresji no proszę ponapinajcie bicepsiki póki schowacie się pod kolejnym kamieniem. .. .
Mariusz Lewandowski (2013.04.01)

info

0  
  0
Nie rozumie pan po polsku? Nikt nie chce z wami gadać,to niehonorowe,niesmaczne i poniżej poziomu.Znaj pan swoje miejsce.
Czytelnik_MOBI_31117 (2013.04.01)

info

0  
  0
Nie rozumie pan po polsku? Nikt nie chce z wami gadać,to niehonorowe,niesmaczne i poniżej poziomu.Znaj pan swoje miejsce.
Czytelnik_MOBI_31117 (2013.04.01)

info

0  
  0
to już nie jest smieszne, bo obrzucanie kamieniami to zwykłe gówniarstwo!
(2013.04.01)

info

0  
  0
I z tego powodu swoje głębokie rozważania egzystencjalne wypada powtarzać ? Nikt nie musi ze mną rozmawiać - jak się boisz to dalej siedź pod swoim pseudonimem i uciekaj z pogróżkami - mnie co najwyżej bawicie swoją błazeńską żarliwością w napadaniu na mnie. Im bardziej się napinacie tym jest śmieszniej, ,,
Mariusz Lewandowski (2013.04.01)

info

0  
  0
Chłopie, nie dorabiaj sobie styriopianu. NIkt się ciebie nie boi, po porstu nie jesteś ani ciekawym rozmówcą, ani człowiekiem, z którym ludzie na poziomie chcieliby gadać. Jeśli dla ciebie wszystko sprowadza się do strachu, to musisz mieć duży problem. .. ale są terapeuci.
dvcd (2013.04.01)

info

0  
  0
Jak dotąd, tylko pan się napinasz panie Mariuszu i miotasz, od pogróżek po wmawianie komuś strachu. hahaha!strachu!Przed panem!To już kabaret. Ale jakbyś tak pomyślał, to doszedłbyś do wniosku, że pan po prostu nas nie obchodzi. Capisci? I nie mamy ochoty ani o panu ani z panem ani o pana sprawach gadać. Wolę pogadać o systemie rent w Pernambuco.
wiolinista (2013.04.01)

info

0  
  0
Taki dowcip był, ale jakże aktualny: z głupimi się nie rozmawia, bo taki najpierw sprowadzi do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem. ..
(2013.04.01)

info

0  
  0
I to powód dla którego nie warto z takimi jak wy prowadzić dyskusji. Jako tępak jestem podbudowany tym że to nie ja się chowam pod pseudonimami i że znajduje temat do rozmowy z każdym kto ma odrobinę polotu. Ale z niektórymi można tylko jechać jak z barankami. W każdym razie milej debaty o ubezpieczeniach w Pernambuco.
Mariusz Lewandowski (2013.04.01)

info

0  
  0