A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
DROGI NAUCZYCIEU. .. taki z powolania !!!!! bo reszta to BANDA OSZOLOMÓW !!!!! ZE TEZ TACY NASZE DZIECI UCZA. .. .
ja jestem dzieckiem nauczyciela, echhh coz za dziecinstwo, mama zawsze w domku, obiadek ugotowany, my zawsze zadbani, wyszykowani, nie jak dzieci robotnikow latajacych samopos z kluczem na szyi. .. .a te WAKACJE. .. TO BYŁY CZASY, SWIETA < FERIE, Mnie niGDY NIE BRAKOWALO RODZICA, LUDZIE !!!!!
TO WYMARZONY ZAWOD. .. np. teraz dla samotnej matki, kto ma tyle wolnego. .. ale i tu jest roznica. .jak ktos przejmuje sie swoja rola to ja odegra WZOROWO, a jak ktos ma to gdzies !!! to MY rodzice ----- BULIMY ZA KOREPETYCJE. .. bo Pani tłumaczy jakos tak niezrozumiale, ale o DZIWO jak to samo dziecko pojdzie na korepetycje to jakoś dziecko ma OLSNIENIE !!!! :)))))
ECHHH, to tak ustalmy; CI NIEZADOWOLENI < WYPALENI < Wy. .. .p. .. .ad ze SZKOLY I W. .. ra od NASZYCH DZIECI, A RESZTE ZADOWOLONYCH< ODDANYCH < ciesze sie, ze ucza moje dzieci !!!!!
Ten przywilej odpoczynku nauczyciela jest dla dobra waszych dzieci i wnuków. Przypomnijcie sobie ile godzin sapiecie wykończeni po tłumaczeniu czegokolwiek swojemu dziecku, które nie może zrozumieć prostej, wg was, sprawy. A 30 nic nie rozumiejących? A 5 dni w tygodniu po 8 godź. ? Likwidowano komunę bo była heca. Dziś nostalgia. Każcie nauczycielowi, niemyślący, być w pracy, we wrzasku przez 8 godż dziennie x 5 dni x 11 miesięcy. Wasze dzieci stracą a zarobią psychiatrzy. Z zazdrości? Przyjdźcie do szkoły w czasie przerwy a nie po południu na wywiadówkę 2x w roku. Będziecie mieć rekord świata na 100m i skończy się zazdrość. Sobaczycie zawsze na tych, którzy dbają o wasze dzieci (lekarza, nauczyciela, księdza, . .. ) sądząc, że orząc nosem podłogę będą skutecznie dbać o wasze pociechy. Nauczyciele będą brać urlopy w okresie "tanich" terminów i zobaczycie jak będzie wyglądało wasze dziecko po 10> zmianie nauczyciela zastępującego. Zawołacie "komuno wróć".
pokażcie też miejsce w jakiejkolwiek szkole przystosowane do pobytu n-la przez 8 godź. Ktoś obliczył wydajność pracy i czas regeneracji. N-l akademicki pracując w komforcie ma limit kilku godzin dziennie za niezłą kasę. Też go zamknijcie. Zamknijcie wszystkich poza absolwentami OHP.
Kim jest nauczyciel? Kto to to taki? Do roboty nagonić a nie ciągle obijaja sie nauczycielowie, tylko narzekają!!
Jestem nauczycielką zadowoloną ze swojej pracy i swojej pensji. Nie czuję się przepracowana, choć są dni, kiedy wracam do domu z pracy o 19.Po prostu lubię to co robię. Wśród swoich koleżanek i kolegów widzę jednak maruderów i frustratów, którzy nie lubią nauczania i nie mają w tym zakresie żadnych sukcesów. Powinni zmienić zawód, ale oczywiście tego nie zrobią. A swoje niepowodzenia dalej będą zrzucać na dzieci, które nie chcą się uczyć i ich roszczeniowych rodziców. Na szczęście jest też wielu świetnych nauczycieli i życzę wszystkim autorom wpisów kontaktu z nimi. Wtedy być może zrewidują swoje skrajne opinie.
Przegląd wpisów potwierdza - szkoła niczego nie uczy. Gamoń pozostanie gamoniem. Aby obejść się bez nauczyciela wystarczy poprosić dyrektora swojej szkoły o zgodę na pobieranie nauki poza szkołą. I będzie "uczta się sami". Leczcie się też sami. Współczuję grabarzom, bo tylko oni zostaną niezbędni- chociaż nie jestem tego taki pewny. Grabarze nie śpią z łopatą. Zmuście ich OHP-owcy.
Jestem rodzicem i pytam czemu muszę się martwić co dziś z dzieckiem zrobić????Bo wolne, co dwa dni przed świętami bo wolne!!!!Co w ferie co z połową wakacji bo 15 dni to wykorzystam swojego urlopu co z dniem nauczyciela, dniem wagarowicza i tak dalej. .. .. czemu mi jako rodzicowi nikt nie da więcej dni urlopowych tylko 2 dni opieki czy ma się jedno czy dwoje dzieci!!!!No pytam?!?!?!?!
Ja nauczycielką nie jestem, ale jak Pani Minister Szulim (czy jak jej tam) twierdzi iż choroba może dotyczyć tylko zdrowia fizycznego - czyli choroby zawodowej strun głosowych, bo podejrzewam, że tak jest to niech 20 lat po przebywa w podstawówce bądź w każdej innej szkole przez 20 lat na przerwach - toż to można psychicznie się wykończyć.
A co do nauczycielki, która się wypowiadała w wywiadzie ( skąd wyście ją wytrzasnęli ) - sama na swoją niekorzyść mówić ?? Nie rozumiem.
Jak już wspomniałam ja nauczycielką nie jestem, ale są inne ważniejsze kwestie w karcie nauczyciela do zmiany niż URLOP, jak np. prawo do pracy mając emeryturę - mam dziecko i nie chciałabym żeby trafiła na "babinkę", która siedzi bo siedzi, a uczniów ma "gdzieś".