UWAGA!

[X]

Komentuj korzystajÄ…c ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj siÄ™ kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Hańba czy chwała ?. To jest, nie najlepsze pytanie w szczególności jeśli, idzie o wydarzenie jakim było, powstanie styczniowe. Albowiem, słowo hańba oznacza wstyd, czyn niegodny lub czyn dyskredytujący człowieka. Przy całej niefortunności zdarzeń styczniowych, nie można jednak użyć tego przykrego słowa w odniesieniu do biorących udział w powstaniu styczniowym. Cokolwiek byśmy powiedzieli i jak surowo nie oceniali skutki zrywu powstańczego na słowo hańba nie ma w nim miejsca. Prawdą natomiast jest, że powstanie to klęska. Klęska przywódców i narodu. Nie jest istotne jakie, błędy popełnili przywódcy albowiem, one zawsze są takie same. Nieudolnie dowodzenie, wygórowane ambicie, brak dalekowzroczności i nieumiejętność wyciągania wniosków. Powstanie listopadowe niczego nie nauczyło, przyszłych dowódców powstania styczniowego. Przywódcy lub, mieniący się takimi wbrew logice i ludzkiemu rozumowi, zawsze hojnie przelewali krew tych wiecznych don Kichotów jakże, licznie występujących w kraju nad Wisłą. Nie pomni tego, że nie liczba grobów świadczy o potędze państwa, a liczba żywych. Ojczyzna nie potrzebuje naszej krwi, bo która matka chce śmierci swego dziecka ? Tylko wyrodna ! A ojczyzna nigdy nie jest wyrodna.

teżczytam