A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
oczywiście, ze obiekty są beznadziejnie zarządzane, mieszkańcy mają skandalicznie ograniczany dostęp, lodowisko to pikuś ale basen to jest dopiero dziadostwo, karnety, tłumy ludzi na jednym torze, jakies dziwne i oczywiście dystrybuowanie karnetów "dla zakładów pracy" czytaj znajomków szefa, genralnie dno i beznadzieja, cąła ekpia do wymiany, pseudouławszyli się na tych obiektach i w swoich koteryjkach decydują kto kiedy może a kto nie moze, do wyniany ekipa natychmiast
Mr Kók,
Akurat na lodowisku w obecnym sezonie mieszkańców się nie szanuje. Mniej godzin, jakieś diabelskie pomysły z DJ-jami (ubytki słuchu pewne), 1/3 lodowiska zablokowana była przez szkółki akurat podczas godzin dla miasta. Do tego dochodzi brak czyszczenia lodu przed KAŻDYM wejściem, czyli de facto oszustwo na biletach (jazda po dziurach za tyle samo, co po gładkim). Dobrze, że wentylacja działa i Kwidzyna może się nie będzie (rolba też jest na gaz). jw
Do KUK co ma chyba kuku na muniu. Godziny otwarcia lodowiska dla "ludu" podporządkowano chęci klubów sportowych. A prawdą jest że obiekt był budowany dla mieszkańców miasta a nie ternewów. Poza tym to mieszkańcy są skreślani jeżeli ktoś chce zorganizować inne zajęcia czy zawody. Więc dlaczego centrum miasta zajmuje lodowisko podporządkowane klubom i zawodom a nie zwykłym użytkownikom. Jakaś paranoja. Kolejna w tym mieście.
a ja chce żeby trawa była rózowa !!! też mam focha jak łyżwiarka :)
PS poziom merytoryczny zblizony acz ciezko wyrównac poziom głupoty tej pani :)
PARANOJA, Większość osób uczęszczających na ogólno dostępne ślizgawki to członkowie Elbląskich klubów (przypadkiem też mieszkańcy Elbląga). A marudom i tak nikt nie dogodzi. Fakt jest natomiast taki że jak by Ci krytykujący częściej bywali na lodowisku to obiekt był by czynny od września do czerwca. W ubiegłym roku w kwietniu na ślizgawki docierało po KILKA osób
Należy się tylko cieszyć, że macie tak piękne, kryte lodowisko. Dziwnie, że nie możecie pojeździć kiedy chcecie.
Jestem z poza Elbląga i zawsze mogłam skorzystać z lodowiska, wypożyczalni czy naostrzenia łyżew, oczywiście w godzinach otwarcia dla ludności. Narzekacie na złą tafle lodową. Pojedzcie tam gdzie są lodowiska nad chmurką/najbliżej Pasłęk/tam dopiero zobaczycie jaka może być tafla lodu. Nie doceniacie tego co macie. Trochę wyrozumiałości dla klubów. One robią wspaniała robotę. zobaczcie ile dzieci i młodzieży jeździ tam na łyżwach. Dla chcącego nie ma nic trudnego, wszystko się da pogodzić jeśli się chce.
Kluby faktycznie robią SUPER robotę, nie ma co polemizować. Natomiast racja jest w tym, że 3 dni w tygodniu (nie liczę soboty i niedzieli) to niezbyt wiele jak na miejskie lodowisko a w weekendy jest naprawdę mega tłok. Dodatkowo w tym sezonie nikt nie pilnuje porządku na tafli w trakcie sesji a to już naprawdę może być kłopot. No ale nic to, cieszmy się, że je mamy.