72
17.02.2013

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Druga z debat ma na celu integrację lokalnych spółdzielni socjalnych oraz przeprowadzenie publicznej debaty na temat przyczyn zapaści tej sfery w latach 2010-2013.Zamierzamy również przedstawić program, nad jakim pracujemy na lata 2013-2020 w zakresie tworzenia miejsc pracy w dziedzinie fotowoltaiki. Na spotkanie zapraszamy przede wszystkim bezrobotnych, albowiem spotkanie zamierzamy podzielić na dwa etapy – pierwszą godzinę na prezentację problematyki i drugą na dyskusję i pytania. Na spotkanie zapraszam również Panią Dyrektor Urzędu Pracy, Dyrektor Departamentu Społecznego UM oraz przedstawiciela Działdowskiej Agencji Rozwoju w celu omówienia, jak wygląda obecnie system poręczeń dla osób bezrobotnych. Zamierzamy też przedstawić bezrobotnym propozycję współtworzenia nowego oblicza miasta – miasta nowoczesnego umysłami swoich mieszkańców. Udział i pomoc w organizacji tej debaty zadeklarował dziś Pan Poseł Leonard Krasulski. Mam nadzieję, że będzie to debata o pracy dla Elblążan – debata pełna konkretów i z wymiernymi efektami.
Mariusz Lewandowski (2013.02.18)

info

0  
  0
Co do "SV" kiedyś to się po polsku nazywało życiorys teraz curriculum vitae to podstawa chociaż bym chciał pracować jako fizyczny to muszę wykazywać się znajomością łaciny, Poloni non sunt anseres:)
Lolelb (2013.02.18)

info

0  
  0
Mamy święte prawo do działania, tak jak już ktoś napisał. .. .ruszyć tłumem na ratusz i zagonić do roboty dziadów. I stawiać warunki, że albo odpowiednie urzędy zaczną robić konkretną robotę, albo do likwidacji. Bo Elbląg powoli zaczyna stawać sie Europejską stolicą bezrobocia i wstecznictwa i wzorem wydawania pieniedzy w błoto. Nie rozumiem jakim cudem EU daje w dalszym ciagu naszym instytucjom pieniądze, czy nikt tego nie kontroluje? Chyba będzie trzeba wysłać list do tych na górze w EU i opisać sytuacje, bo pieniądze przeznaczane z Unii nie idą tam gdzie powinny, czyli na bezrobotnych, tylko na dalszą rozbudowę biurokracji i kolejne dywizje urzędników. Choć unijnym komisarzem ds. budżetu unijnego jest J. Lewandowski, Polak, więc niedobrze. Powinni twardo ogłosić. .. "damy was pieniądze, ale jeśli w takim a takim okresie nie zredukujecie bezrobocia o tyle i tyle to fige więcej dostaniecie".
Bezrobotny (2013.02.18)

info

0  
  0
A nie powinien tego zrobić Marszałek Protas ? Bliżej do niego niż do Brukseli. .. .A kasę dzieli on tu- 110 km od nas.
Mariusz Lewandowski (2013.02.18)

info

0  
  0
A może tak osoby zatrudnione w UP wyjdą z urzędu, dotrą do pracodawców, zbiorą informacje o potrzebach na rynku pracy i adekwatnie do tego będą organizowały zatrudnienie lub szkolenia. Płaca w UP powinna być adekwatna do jej jakości, czyli efektywnego znalezienia zatrudnienia zainteresowanym. Jak jest, za co im płacą?
posiadający pracę (2013.02.18)

info

0  
  0
Jeśli absolwenci wyższych uczelni nie mają pracy, to organizowanie jakichkolwiek kursów czy szkoleń jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. To konkretny, wyuczony zawód ma być gwarantem zatrudnienia. A nie jakiś kurs. To solidne przygotowanie do zawodu daje szanse na rynku pracy. To kierunki techniczne nie mają zbytnich kłopotów, z znalezieniem pracy. Albo studia humanistyczne i bezrobocie, albo politechniczne i masz pracę. Albo socjolog, albo inżynier. Kurs czy inny rodzaj szkolenia ma podnosić kwalifikacje a nie dawać zawodu ! Miliony wyrzucono w błoto ! To też złe funkcjonowanie urzędów pracy. Brak pomysłów, brak odpowiednich programów i jest jak jest.
(2013.02.18)

info

0  
  0
Do pana z powyższego wpisu. Nie zgodzę się że KONKRETNE kursy to pieniądze wyrzucone w błoto. Mój kuzyn kiedyś załapał się na kurs sztaplarek i od razu po ukończeniu kursu znalazł pracę i już od lat do tej pory wykonuje tą pracę. Mój znajomy załapał się na kurs spawacza, i też od razu po ukończeniu dostał pracę w zawodzie i robi w tym od kilku lat. Nie powiem, czasami PUP zabłyśnie i otworzy konkretny kurs, ale niestety jest to zdecydowanie zbyt rzadko i zbyt mało osób ma szansę na taki kurs się dostać.
Autor artykułu (2013.02.18)

info

0  
  0
Co się stało z kursami komputerowymi, tak często niegdyś proponowanymi w naszym mieście? Ciocia po takim kursie dostała pracę
filipek1 (2013.02.18)

info

0  
  0
Panie kolego, zgoda ale czy fakt znalezienia przez kilka osób pracy to sukces. Dla bezrobotnego tak. Ale ilu ludzi chce być spawaczem czy jeździć sztaplarką ? Należy patrzeć szerzej. Jeśli nie zmieni się program nauczania, jeśli nie powstaną zakłady pracy to najlepsze szkolenia nic nie dadzą. To duże zakłady pracy wchłaniają bezrobotnych. I tych dobrze wykształconych i tych gorzej. Dopóki nie powstaną programy, nazwijmy to narodowy to stan jaki dziś jest pogłębi się. Samorządy są za słabe na tworzenie takich programów. To rząd ma mieć pomysły, na choćby program co dalej z naszym krajem ? To niestety, nie jest domeną rządzących. A tak na marginesie, czy rzeczywiście jest konieczne przekazywanie, ogromnych kwot z unii polskiej wsi, czy rzeczywiście nie należałoby zlikwidować KRUS ? Jeśli pada pytanie, jakim krajem jest Polska, rolniczym czy przemysłowym ? - to ja odpowiem - nie wiem !
(2013.02.18)

info

0  
  0
Żeby powstawały fabryki, to trzeba zachęcać przedsiębiorstwa i zmieniac przepisy i warunki na bardziej dogodne. Żadne przedsiębiorstwo nie chce bawić się z tą potężną machiną biurokracji jaka u nas panuje, a także trudnością i przewlekłością w załatwianiu spraw. To jest w ogóle ciekawe, bo w naszej biurokracji dalej panuje chyba komuna i PRL, 10 osób robi to samo i czy się stoi, czy się lezy, 5 tysięcy się należy.
Autor Artykułu (2013.02.18)

info

0  
  0



Reklama X