A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Retrowersja na elbląskiej Starówce to wcale nie dobry przykład do naśladowania, tylko architektoniczne kuriozum i atrapa. Takie były czasy, że próbowano wymyślić jakiś "kompromis" pomiędzy rekonstrukcją niemieckiego miasta (na co ówczesne władze oczywiście nie chciały pozwolić) a zabudową tego terenu "nowoczesnymi", komunistycznymi blokami (co na szczęście nie nastąpiło). Niestety czas nie obszedł się z tą "mutacją" łagodnie - dziś większość budynków na Starym Mieście wygląda żałośnie, a cały ten projekt stanowi studium przypadku dla badaczy dziwnej, postmodernistycznej architektury. Kaliningrad powinien się uczyć na naszych błędach. Bardziej by skorzystał na wiernej rekonstrukcji - i tyle w tym temacie.
Sami malkontenci. Masakra.
Już nawet pomińmy te pierwsze próby odbudowy. Mnie żal ściska jak patrze na obecne nowoczesne budynki jak połowa hotelu Elbląg czy tzw. kamieniczki przy Bramie lub Galerii El... A to była jedna z najpiękniejszych Starówek w Europie...
Dobrym przykładem odbudowy starego miasta jest Ostróda. Tam budynki zostały zaprojektowane i wybudowane ze smakiem. Na elbląską starówkę strach patrzeć - budzi przerażenie.
papier mache - zwane popularnie Elbląską Starówką jest jak miasto w obecnej dobie bez wyrazu i charakteru - ni to centrum, ni to starówka i ni to osiedle a przede wszystkim nieżywe i pozbawione tradycji i wyróżników. Królewiec miał piękna starówkę z wieloma zabytkami i nieszablonowanymi rozwiązaniami urbanistycznymi - nie sądzę, aby Rosjan było stać mentalnie na odbudowę takich obiektów - to dziki wschód - choć bogaty, ale na wskroś mafijny
Nasza Starówka wybudowana jest przez prywatnych na ogół przedsiębiorców, nie jest brzydka, ale brak tam ludzi i jakiegokolwiek ożywienia jak w całym naszym smutnym ostatnio wyludnionym bez nowych miejsc pracy, bez odpowiedniej informacji turyst. i bez pomysłów na autentyczny rozwój Elblągu !
elblaska starowka straszy i w niektorych miejscach wyglada gorzej niz baraki na skrzydlatej. np na ul kowalskiej caly budynek w ktorym znajduja sie delikatesy to sypiaca sie rudeta, wejscie do sklepu z butyami wloskimi sie sypie i bylo nawet podparte deskami bo grozilo zawaleniem, a to dlatego ze budowali to polacy, ratusz miejski to fuszerka za ogromne pieniadze, sukcesywnie jest zalewany woda, na garbary i wiezowej stoja niewykonczone budowy, to samo na starym rynku, okna zabite dechami i syf. ogolnie to co budowano w latach 90 to tandeta ktora sie sypie i wyglada ochydnie!tandeta i byle jakosc czyli tak jak zwykle po elblasku, byle jak, z byle czego, byle gdzie i przez byle kogo zrobione
A mi się nasza starówka podoba, to jak się odbudowuje. Chcielibyście tej przedwojennej, ja też, ale to historia. Dziś tzreba spojrzeć na funkcjonalność!!
Starówka jest przepiękna ? Dlaczego zakłamujecie prawdę. Jaka jest, każdy widzi, wielki wstyd. pozdrowienia.