A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Bo jak jest dyskusja to kazdy sprząta to skąd te odchody tłumaczę że do parku ida całe pielgrzymki i stań człowieku zobacz kto sprzątnie nikt a wróc uwagę to możesz jeszcze oberwać a tu wszyscy sprzatają albo pisza ze niema śmietników jezeli wrzuci do normalnego śmietnika to nie jest trotyl trafi na wysypisko
Człowieku to nie obrażaj wszystkich, tylko powiedz to swoim sąsiadom, bo nikt inny tam psów nie wyprowadza tylko mieszkający przy parku. A tak słoma z butów wyłazi. Poczułeś się lepiej wyzywając kobietę? Nie dyskutowałeś tylko wyzywałeś nie słuchając drugiej strony.
Jestem za tym aby to osoby sprzątające teren sprzątały wszystko również pozostałości po psie jak i inne rzeczy. Wydaje mi się, że od tego są. Ja chce płacić i mieć posprzątane. Nagle wszystkim kupki przeszkadzają szkoda, ze inne rzeczy, o wiele gorsze, im nie wadzą. Nagonka na właścicieli psów jest bezsensowna i uważam, że są lepsze i skuteczniejsze sposoby na pozbywanie się wszystkiego co nie powinno być na chodnikach czy trawnikach. Jeśli chodzi o dzieci to wystarczy aby miasto pomyślało o ogrodzonych ogródkach tak jak jest w innych miejscowościach - proste i skuteczne.
Proszę wprowadzić opłatę za posiadanie zwierzaka na tyle adekwatną żeby można było zatrudnić osoby do sprzątania miasta i wtedy nie będzie problemu Chcesz mieć psa czy kota twoja sprawa ale płać za syf jaki po nich zostaje.
nie zauważyłem i wlazłem po ciemku w psie łajno, a następnie wsiadłem do samochodu i zapaskudziłem dywanik, nie mówiąc o smrodzie który nie tak łatwo wywabić. Opłaty za zwierzynę która defekuje na dworze i mandaty tak jak w Hong Kongu - 100 $ za mandat.
Na ten temat pisałem już dwukrotnie na PortElu i nic. Nie ma jakiejkolwiek poprawy. To wynika z tumaństwa, braku kultury i lenistwa właścicieli czworonogów. Trzeba 5 lat restrykcyjnych przepisów, opłaty, mandaty i wtedy znajdzie się kasa na śmietniki i wyodrębnione wybiegi jak np. w Skandynawii.
Właśnie nie mandaty restrykcyjne przepisy i kasa się znajdzie! Najpierw śmietniki a później wymagać!
Właściciele piesków powinni opłacać stosowną opłatę do urzędu gminy. A gmina zatrudniać osoby do sprzątania. .
Moi drodzy miejsce psa jest przy budzie nie na kanapie nie zmieniajmy praw przyrody zobaczcie ile psów codziennie przybywa na samym portalu dzień w dzien handel i plenienie nowych jest zakaz sprzedaży aludzie z dzikich pseudo hodowli porobili sobie zródła dochodów. To żadne rasowe to chore mioty kazirodcze druga sprawa to psy biegajace luzem plenia się na potęgę czipowanie winno być obowiązkowe i wtedy wyłapywac i karać zobaczcie ile jest psów w schronisku aci co tak najwiecej dyskutuja to oni przeważnie to robią przeczytajcie komentarze psiarze psy stawiaja na równi z dziecmi ba nawet psy wyżej a dzieci to są jak piszą, ,BACHORY, ,WNOSKI WYCIĄGNIJCIE SAMI. TO NE JEST ZŁOŚLIWOŚĆ. Lubię psy ale i one musza wiedziec gdzie jest ich miejsce. psy chowaja ludzie którzy sami korzystają z opieki mopsu jak to mozliwe podatek od psa powinien byc drastycznie wysoki żeby chowali je ludzie odp[owiedzialni i zamożni zaznaczam że na chowanie psa w bloku winna być wymagana zgoda pozostałych lokatorów a nie jeden chowa psy a drudzy cierpią nie śpiąc po nocach podatek od psa powinien pokrywać sprzatanie po nim i pies powinien byc ubezpieczony w razie pogryzienia ubezpieczenie pokrywałoby leczenie anie NFZ bo ktoś ma kaprys i hoduje nie wyszkolone psy powtarzam kategoryczny zakaz chowania psa w blokach służby miejskie nie interesują się wogóle problemem psim a powinny.
Ja zwracam uwagę właścicielom, z nadzieją, że będzie takiemu głupio i następnym razem sprzątnie. Ale właśnie często spotykam się z takim komentarzem: "gdyby był tu śmietnik, to bym sprzątnął". Jasne, a tak niech leży, bo takie ciężkie, że trudno donieść parę kroków dalej. Polecam zwolennikom" kup gdzie popadnie" wizytę na placach zabaw na zawadzie-wątpliwa przyjemność. W imię czego moje dzieci mają być obsmarowane psim gównem?