A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
"do anonima: nowoczesne powierzchnie handlowe to duże obiekty handlowe sprzedające wg zasady producent-sklep-nabywca bez pośrednictwa hurtowni pośredniczących dzięki czemu nabywca ma towar tańszy a sklep jest w stanie dzięki zsumowanej prowizji hurtownika i sklepu inwestować w powierzchnie handlowe o atrakcyjnej klimatyzowanej architekturze z miejscami do parkowania, sanitariatami dla kupujących itd. " No bo ja właśnie spełniam wszystkie te warunki kupuje bezpośrednio u rolnika, klimatyzacja jest jak najbardziej pod chmurką, architektura jest najbardziej a za potrzebą można iść do TOI TOI to dlaczego nie uwzględniono mojego warzywniaka w tym rankingu?
Niby się cieszę, że będzie rozbudowa, nowe miejsca pracy, fajne sklepy. Z drugiej jednak strony jako mieszkanka osiedla nieopodal cerfura boje się jak ta rozbudowa wpłynie na komfort naszego życia. To też jest ważny aspekt rozbudowy galerii. Nie chciałabym wyglądać przez okno i patrzeć na 3 piętrowy parking samochodowy :/ miejmy nadzieję, że inwestor nie zapomni o swoich obietnicach i faktycznie rozbudowa będzie atrakcyjna dla wszystkich - kupujących, sprzedających i mieszkańców pobliskich osiedli.
@Niepewna - oj, ludzie, nie róbcie z siebie idi0tów - jakie nowe miejsca pracy??? Zainteresujcie się trochę tym tematem, ekonomią, to zobaczycie, że te "nowe" miejsca pracy (a będzie ich pewnie ze 20) wykoszą kilka razy więcej STARYCH miejsc pracy z okolicznych dzielnic! Nie powtarzajcie jakiś propagandowych głupot stając się użytecznymi idi0tami. - swoją drogą, ciekawe czy po "przebudowie" w markecie pojawią się już, jak na zachodzie, automaty kasowe - wówczas te panie z pampersami na kasach za 1200 netto również będą niepotrzebne. .. PS. Ktoś pisał jeszcze wcześniej o franczyzie - franczyza jest dla kogoś, kto MA już grubą kaskę, albo gruby kredyt (wówczas łątwo go "odstrzelić", jeśli się nóżka powinie) - a nie dla "Kowalskiego". Piszecie dyrdymały ludzie.
39 € m2 i 10% od obrotu + media, reklama i remont sklepu za co najmniej 100 tys. zł i umowa tylko na 5 lat. Codzienne wysłuchiwanie od klientów, że jak to bez rabatu? Ja tylko kupuję z rabatem. A gdzie zysk? Wejdą tam tylko takie marki, które łupią potężne marże (kupują za 10zł a sprzedają za 100zł) bo nikogo nie stać na takie warunki w Elblągu. Chyba, że strasznie chce mieć sklep w CH i dokładać z innego biznesu. Może ogrody zmądrzeją jak w Gdyni otworzy się największe CH w Polsce Północnej, jak nie, to dalej nie będzie fajnych marek tylko chiny, chiny, chiny. ..
Ekonomista - masz rację w 100%. Miasto mogłoby również postawić na rozwój Starego Miasta. Zachodni analitycy zauważają odwrót klientów od CH, na korzyść centrów miast - starówek. Jak nie, to będzie niedługo jak w Radomiu. Najwięcej CH na mieszkańca, a i tak jeździli do Janek i Warszawy. Zrozumieli i teraz od jakiegoś czasu odbudowują potencjał centrum miasta, ale teraz to kosztuje więcej.
chciałbym się dowiedzieć, czy CH płaci i będzie płacić taki sam podatek od nieruchomości jak ja tj. : 19,56 - czyli rozumiem, że 40'000,- x 19,56 = 782'000,- + podatek od parkingów i gruntów itp? bo to chyba jedyna korzyść dla miasta bo z Elbląga to będzie tam max kilka firm więc nie ma co liczyć na PIT i CIT
można by tak w nieskończoność pisać/mówić o pozytywach i negatywach rozbudowy. Ale już po fakcie, decyzja zapadła. Miejmy nadzieje, że z korzyścią dla miasta i mieszkańców.
miesiąc przed otwarciem zmiękną rury i zejdą z cen - niestety prawda, że ryzyko duże. Do tej pory też wykruszyło się sporo najemców. Ja poczekam, aż wykruszą się naiwniacy - wtedy nie trzeba remontować lokalu, bo witryny, instalacje, podłoga, sufit i zaplecze gotowe. Wtedy nie ma ryzyka, ze stracisz na remoncie.
Ludzie przestańcie marudzić! Cągle źle, jak budują źle, jak nie budują też źle. Niech coś się zacznie dziać w naszym mieście. .. .. cokolwiek, bo niedługo miasto wymrze.
Klient powinien mieć prawo wyboro-tańsze, ale gorszej jakości artykuły w marketach i droższe, le znacznie lepsze w małych sklepikach. Jasne jest, że szybko zbankrutują małe sklepiki, otwierane jedan obok drugiego. Swojego czasu na ul. Słonucznej było sześć sklepów mięsnych. Na co liczył i do kogo ma pretensje ten, który otwierał sklep jako ostatni? W Elblągu to normalne, że jak jednemu interes się uda, to zaraz pod nosem wyrośnie konkurencja. Konkurencja jest potrzebna, ale może dwie ulice dalej.
Jest w tym wszystkim znak czasu, do pewnych rozwiązań gospodarczych, znanych nam z lat naszej młodości już nie powrócimy. Babcia.