25
16.01.2013

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A może pora by Ostróda płaciła odszkodowanie Elblągowi za smrodzenie i niszczenie terenu Elbląga tymi zdezelowanymi statkami.
(2013.01.16)

info

0  
  0
Czy to się komu podoba, czy nie prawidłowa nazwa to: "Oberländischer Kanal". I ta nazwa jeszcze wróci na mapy, kiedy zakończy się polska okupacja i Elbing wróci do macierzy.
von Vecker (2013.01.17)

info

0  
  0
Do bez kompleksów-ucz się deklu historii. ..
podpis (2013.01.17)

info

0  
  0
Dodam tylko, że Stowarzyszenie Łączy Nas Kanał Elbląski Lokalna Grupa Działania w Elblągu powstało dzięki projektowi Związku Gmin Kanału Ostródzko-Elbląskiego i Pojezierza Iławskiego pn. : "Łączy nas Kanał Elbląski - partnerstwo sposobem aktywizowania mieszkańców". Wartość projektu to kwota 150 tys. zł zrefundowana w 100% w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego "Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich na lata 2004-2006,Schemat I LEADER. Z ciekawostek: pierwszą siedzibą Związku Gmin Kanału Ostródzko-Elbląskiego i Pojezierza Iławskiego był Pasłęk, a jego współzałożycielem ówczesny burmistrz Pasłęka, obecny Wicestarosta Elbląski Maciej Romanowski (1992 rok). Tu powstała pierwsza koncepcja rozwoju turystycznego obszaru Kanału Elbląskiego (1999 rok) z czasem przekształcona w tzw. "program kanałowy" (2004 rok), a potem projekty kluczowe (2006 rok) w RPO Warmia i Mazury oraz w PO Innowacyjna Gospodarka, a także Zintegrowana Strategia Rozwoju Obszarów Wiejskich Kanału Elbląskiego (2006 rok) i Lokalna Strategia Rozwoju Obszarów Wiejskich Kanału Elbląskiego (2008 rok) i dopiero tymi drogami przyszły pierwsze większe pieniądze na rozwój turystyczny tego obszaru.
coś tam wiem (2013.01.17)

info

0  
  0
Patrząc od strony biznesu turystycznego to przecenia się rangę kanału. Może zostać zasypany i nic się nie stanie. Ale z uwagi na historię niech sobie będzie. Dla lokalnego biznesu turystycznego priorytetem powinno być połączenie wodne Elbląga z Zalewem Wiślanym. To powinno być oczko w głowie a kanał w kierunku Ostródy to tylko marginalny dodatek. Czerwony
(2013.01.17)

info

1  
  0
Niech i tak będzie jak pisze "czerwony", tylko do tej wizji trzeba wykonawców z pasją. Życzę powodzenia. Można też połączyć "Wisłę z Wisłą" i tworzyć całą strategię wodną dla tego obszaru. Potrzeba: 1) wizjonera, 2) setki wytrwałych wykonawców. Na razie nie widzę ani jednego, ani drugiego, albo pracują w zaciszu gabinetów, albo jeszcze nie obudzili się z letargu. Warunki są idealne. Także do usług około turystycznych. Rzeczywiście sam Kanał przyjmie ok. 65 tys. turystów rocznie. To spory "towar" do zagospodarowania.
coś tam wiem (2013.01.17)

info

0  
  0
Nie zgadzam się z Toba "Cos tam wiem". Program dla ratowania okolic to fundamentalne działania. Melioracja, budowa drogi, brzegi itd. Zwykła praca od podstaw, która powinna trwać od lat. Niedługo za wizjonerstwo uznawać będziemy wybudowanie szosy z Elbląga do Pogrodzia. Drogę do planowanego sklepu przy E7 uzgadniają już 8 lat i uzgodnić nie mogą. Nie skala trudności programów jest problemem. Nawet nie pieniądze bo można je zdobyć z programów unijnych tylko marność Samorządów. Czerwony
(2013.01.17)

info

0  
  0
chyba jednak czerwony czegoś nie rozumiesz: uzgadnianie planów to nie wizjonerstwo, a realizacja, programu unijne to nie wizjonerstwo, a realizacja, samorządy i ich wybrańcy to typowi wykonawcy - polityka i wizjonerstwo powinno być dużo dużo wyżej. Eta wsio czerwony.
coś tam wiem lub nie (2013.01.17)

info

0  
  0
Budowniczy był elblążaninem jak F. Schichau - on ma swój plac w Elblągu (chyba?) Georg Jacob Steenke (ur. 1801 r. w Królewcu, zm. 1884 r. w Elblągu) nie ma nic. Może radni by podjęli mądrą decyzję i nadali nazwę ulicy nowowubudowanej wdłuż dawnych murów i hal fabryki Schichaua (d. Zamechu) od Niskiej do Hożej - byłby to piękny prezent dla geniuszu G. J. Steenke.
też z Elbląga (2013.01.17)

info

0  
  0
Wpisujący się jako "czerwony" ma oryginalne podejście w temacie biznes turystyczny. Pogratulować. Z pewnością jego firma prosperuje doskonale? Czyli te (średnio) 40 tys. turystów na Kanale Elbląskim od 1 maja do 30 września (czyli tylko przez 5 miesięcy) każdego roku to marginalna sprawa? To błahostka, w sytuacji gdy 70 % z nich to obcokrajowcy? A ileż to tysięcy takich oryginalnych biznesmemów jak "czerwony" czeka na otwarcie w kierunku Zalewu? Coś wydaje się, że "czerwony" zna Kanał Elbląski z tablic kierunkowych przy trasie z Elbląga do Ostródy? Trzeba było pofatygować się we wtorek na ul. Gimnazjalną - by nie pleść wierutnych bzdur.
erg. (2013.01.17)

info

0  
  0