21
13.01.2013

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
staram się omijac szerokim łukiem takie niby licytacje, założyłem, że będzie normalnie, po wpadkach z ukradzionymi pieniędzmi kilka lat temu, po nieszczęsnej akcji zbierania kaksy dla chorego dziecka przez jeden z portali elbląskich, jakos wierzyłem, że mimo wszystko to były taki wypadki przy pracy, ale do trzech razy sztuka, od dzisiaj nigdy nie będę uczestniczył w systemowych akcjach charatatywnych, za dużo tych dziwnych sytuacji jak dla mnie, trzeba pomagac konkretnej osobie bez żadnych pośredników, siema i do widzenia, życze powodzenia i kolejnych udanych licytacji kończonych niewiadomo kiedy z tłumaczeniem, że cos się zepsuło, zacięło, odcięło, zamuliło, zaszambiło, itd, itd, itd ale to nic nie szkodzi kasę dawać, dawać, dawać
siemaaaa (2013.01.14)

info

0  
  0