UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Mieszkam na Starym Mieście kolo budek postawionych przez TOZ dla kotów. Niestety. Żadna z wolontariuszek nie opiekuje się ani budkami ani kotami. Koty są chore, Wielokrotnie nie maja karmy ani wody do picia. Nie jest więc tak pięknie jak Pan wypowiadał się w wywiadzie w internecie. Wpis niniejszy proszę traktować jako interwencję w sprawie opieki nad tymi kotami.
przyjaciel zwierząt