A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Panie i panowie radni zapowiadanego końca świata nie będzie ale dla was wszystkich chyba tak. Co wy wyprawiacie chcecie dobić ludzi swoimi decyzjami. Nie wiem skąd się biorą u was takie koszty zejdżcie na ziemię Ja w tej chwili płacę za śmieci kwartalnie 39,27 zł. pojemnik jest zabierany co 2 tygodnie zamieszkuje 3 osoby i to rzadko jest napełniony prowadzimy segregację odpadów według nowych opłat tyle będzie wynosiła opłata miesięczna chyba ktoś się przeliczył. Jeśli szukacie pieniędzy to proszę wyprowadzić straż miejską na miasto o ile jeszcze jest bo już kilka lat ich nie widziałam i niech zaczną egzekwować opłaty od osób które posiadają psy i wyprowadzają je na chodniki w celu załatwienia potrzeb fizjologicznych nie sprzątają po nich następna grupa to palacze papierosów na przystankach autobusowych a jeśli straż miejska nic nie robi to należy ich zwolnić, bo chyba nie ma takiego przepisu że straż miejska siedzi w Urzędzie Miasta tylko ma pracować na terenie Miasta. Pzecież wasz pomysł jest nieudolny nikt wam nie poda ile osób zamieszkuje w jego mieszkaniu
A może bojkot. Zamiast sypać na osiedlach do zielonych kubłów wysypujmy w ich obrębie
Wbrew pozorom opłaty naliczane od ilości osób zamieszkałych jest społecznie niesprawiedliwy- już obecnie wspólnoty i spółdzielnie mają ogromny problem z ustaleniem faktycznej liczby osób zamieszkałych w danej nieruchomości. Wbrew pozorom również to naliczenie w odniesieniu do ilości zużytej wody ma racjonalne uzasadnienie. Na podstawie ilości zużytej wody można ocenić dość dokładnie ilość osób zamieszkujących w nieruchomości. Władze miasta powinny ten aspekt przemyśleć bardzo wnikliwie i rozważyć wszelkie za i przeciw
mam pytanie? jak władze miasta mają zamiar ustalić ile osób zamieszkuje w mieszkaniu? ( nie mylić z ilością osób zameldowanych)
Skąd takie koszty ? oto odpowiedż : ja produkuję tygodniowo 1 wiaderko śmieci. Mój sąsiad także 1 wiaderko + do tego że on co dziennie wieczorem jak zjeżdża z fuchy to busem zwozi do naszego pojemnika wszystkie odpady budowlane : puszki, wiaderka, ścinki płyt gipsowych, szpachli, zaprawy ect. .. I teraz cała filozofia polega na tym aby koszta podzielić na dwóch lokatorów. I tak to jeden będzie zadowolony a drugi nie.
Wiem że osoby pracujące za granicą można zgłosić i nie płacić za śmieci i wodę /jeżeli nie ma liczników/ - znam przypadek z ul. Grochowskiej
durnie. .. wybraliscie piss. .. wybraliscie f. as. .. oole. .. to teraz macie!
sorki nei pis a po. ..
wiecie ze jest lista w sprawie odwołania no wa czy ka ? ludzie ruszcie się i podpiszcie listę aby odwałać go. .. wywalić po. ..
Stawki ustalone a nie było przetargów na wywóz nieczystości. Wynika z tego, że to jest wzięte z sufitu. Do tej pory firmy śmieciowe egzystowały i to całkiem dobrze. Kto teraz niczym nie uzasadnioną uzyskana w ten sposób nadwyżką będzie zarządzał? Pytam czy uzyskany dochód przez tzw. gminę będzie opodatkowany? Jest to bardzo nieczysta gra ze społeczeństwem z góry ze względu na swój status skazanym na przegraną. To nic innego tylko kolejny po fotoradarach haracz, który będziemy pod wszelkimi grozbami płacić. Ustawodawca stawek nie określił, zmierzał do uporządkowania gospodarki śmieciami, a tu jednak stworzył sytuację umożliwiającą gminom uzyskanie sporych dochodów. A gdzie są słusznie poruszane wcześniej zwierzaki, które gorzej śmiecą i również śmieci produkują. Każdy zwierzak winien być liczony jak lokator. No i oczywiście obowiązkowy podatek od psa.