A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
nie sadzę po sobie, akurat mieszkam obok sasiada który notorycznie urządza sobie schadzki w bloku na półpiętrze zakrapiane piwkiem, zostawia porozbijane butelki po piwku, jest naszczane, nacharchane. tego niestety nie robi piesek tylko człowiek. wychodzę na spacery z psem i widzę urzędujące towarzystwo. psu trzeba będzie buty zakładać żeby sobie łapki nie pokaleczył. żeczywiście lepiej wyjść na spacer z psem. ..
Podły to mogę być wobec ciebie, jak mi szcekającego psa uwiążesz pod oknem. A do psa nic nie mam, bo to nie jego wina, że ma właściciela chama i egoistę.
To znaczy że jestes głupszy od tego psa i nigdy nie miałes dzieci dlatego musisz chować zasranego kundla
mam dwoje dzieci psa i kota a jeśli ktoś jest zasrany to twoje rozbestwione dzieci. mój kundel nie jest zasrany, zasrane to mogą być twoje dzieci bo póki są małe srają po siebie
jak mi pieska ktoś kopnie w dupkę albo czymś nakarmi to ten ktoś tez wta dupke oberwie
żadnego chama anty nastawionego do zwierzat nie chciałabym za sąsiada, ich podejście do zwierza świadczy też o ich podłości do ludzi. szkoda czasu na te bzdety, lepiej wziąć pieska i wyjść na spacer. znany poeta angielski George Bernard Show napisał''im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta'. czytajć niektóre opinie utwierdzają mnie jeszcze bardziej w miłości do mojego psa bo po niektórych opiniach śmiem twierdzić że mój pies ma wiecej inteligencji niz niejeden oszołom który zamieścił tu anty psi komentarz.
no to w końcu zacznijcie pisac o sikajacych pod dzewkiem panach albo o rozbestwionej dewastujacej dworce, przystanki, często nachlanej i naćpanej młodzieży i odp. .. cie sie
w koncu od tych psiaków
A o czym świadczy to, że masz w dupie to że twój pies ujadając może kogoś obudzić itp. ? Nie o podłości? Pewnie nie, zapewne o twojej miłości do psów, co przekłada się na miłość do ludzi. To ja mam w dupie taką miłość, jak nie moge się wyspać po nocnej zmianie, bo ktoś mi pod oknem o 7 rano szczekającego psa przywiąże, bo z miłości do psa musi go zabrać ze sobą na zakupy. A pies jaki zadowolony na pewno, przejdzie 50 metrów, pod sklepem posiedzi 10 minut, poszczeka, wysra się, wyszcza i spacer odbębniony
Jesteś wstanie pojąć tłuku, że ujadający kundel może komuś nie dać spać? Bo tobie się nie chce iść do sklepu bez psa? Leniu zasrany jeden z drugim? Obyś trafił na takiego niewyspanego ratownika jak ci trzeba będzie pomocy udzielić.
wez sobie tego psa, uwiaz w pokoju i niech ci szczeka pol godziny prosto w morde, skoro tak go kochasz, njaczesciej wam szczekanie psa nie przeszkadza, bo tego nie slyszycie, albo was wtedy nie ma w domu, albo jestescie w sklepie, a kundel drze jape