A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jedyne miejsce, gdzie ludzie niezamożni mają szansę coś mieć. Zarządów nie musieli znać jak nie chcieli i te zarządy do niczego złego nie nakłaniały. Teraz stają się łupem polityków i demagogów. A na zazdrośników czekają wolne działki za kilkaset złotych. Działki które znikną z okolic miast pi draństwie polityków. I nie ważne jest prawo, panie ministrze. Ważniejszy jest duch sprawiedliwości.
spoko, wszystko po kolei. najpierw dzialki potem dzialkowice. Tak dziala natura.
Działka to doskonale miejsce do spotkań głownie z rodzina jak i przyjaciółmi. Wole posiedziec na dzialce niz bezmyslnie ogladac TV co wiekszosc naszego spoleczenstwa czyni. Kolejny Polski absurd i liczenie zysków z ziemi w dobrej lokalizacji. Gdzie można składać podpisy?
B. Mikołajczyk wiecznie żywy. Prawie jak jego idol lenin
Jestem działowcem i jeżdżę na rowerze - http://www.bikerelblag.hg.pl
Przy polskiej mentalności ( i kieszeni), działki to jedyna możliwość rekreacji dla ludzi dorosłych i edukacji ekologicznej dla dzieci! Skutki społeczne l ( o których w Polsce się ciągle zapomina) likwidacji działek, będą katastrofalne. W Danii, gdzie prawie każdy ma domek jednorodzinny działki świetnie się mają. Uczmy się od lepszych!
Działki tak! Zarząd nie!
Artykuł jest tendencyjny. Trybunał Konstytucyjny nie zakwestionował istnienia działek.
Należy tylko dopilnować, żeby w odpowiednim czasie powstało nowe prawo działkowe.
Po co komu zarząd - w Elblągu, w Warszawie. Opłaty na zarżąd są porównywalnej wielkości z opłatami podatkowymi.
Nie dość macie drodzy działkowcy ignorancji i kumoterstwa zarządu?
Czas komuszy już minął. A to jest ostatni chyba ich bastion.
Ja nie przyłożę ręki do umocnienia się na stołkach władzy z minionej epoki.
Nie stać mnie na wakacje nawet nad morzem, nie mam domu z ogrodem, nie mam nawet balkonu, ale mam DZIALKE i żeby nie to to zwariowałabym w tym blokowisku. To jedyne miejsce gdzie można posiedzieć z książką w ciszy na powietrzu, wśród zieleni, samaemu wyhodowac sobie sałatkę cz pomidorki. Wnuczki mogą się pobawić na czystej trawie, popluskać w dmuchanym baseniku (bo przecież to jedyny basen na jaki moga pójśc w elblągu)
DLACZEGO CHCECIE MI I MOIM WNUCZKOM ZABRAC OSTATNIE PRZYJAZNE MIEJSCE?!
obecnie na dzialkach sieje sie tylko trawe sadzi krzewy zeby bylo jak najmniej pracy
W dużym uproszczeniu chodzi o to aby działkowcy uwłaszczyli się kosztem reszty elblążan!; ) Teraz działki są własności gminy czyli jej mieszkańców, gdy zajdzie potrzeba budowy drogi przez działkę, działkowiec dostaje rekonpensatę za drzewka i altankę kilka kilka tysięcy zł. W przypadku gdy działka byłaby własnością działkowca, trzeba by mu zapłacić co najmniej kilkadziesiąt tysięcy zł (z naszych podatków) za wykup działki i to to w tym wszystkim chodzi!; ) Reasumując działkowcy proszą nas żebyśmy byli podwójnymi frajerami, najpierw pozwolili im za bezcen stac się właścicelem nieruchomości a następnie za ciężką kasę żebyśmy ją od nich odkupili!!!; )