A moim zdaniem... (od najstarszych)
Co za problem zrobić stronkę internetową z tym budżetem. A pozatym mości panowie i panie z urzędu, to są moje pieniążki też. Więc chcę wiedzieć na co one są wydawane. Czy jakiś fi*&^% nie defeauduje moich pieniędzy, lub nie przekazuje ich na szczytny cel kupienia mowego mercedesa panu sadełko.
Cala dywagacja na temat czy upublicznic budzet czy nie jest bez sensu. Nie mozna zakladac, ze to co zostanie przedlozone w formie papierowej lub elektronicznej bedzie niezrozumiale, wiec nikt nie zrozumie co zawiera... Moze to jest wlasnie metoda wladzy - namieszac tak, by spec. nie mogl niczego sie doszukac, a wtedy droga do prze... stoi otworem. Ale powaznie - sa to bubliczne pieniadze, i wladza powinna rozliczac sie z kazdej wydanej czy zarobionej zlotowki. Co do publikacji na WWW - zdaje sie, ze UM przymierza sie do stworzenia MAN-a, chyba czas najwyzszy pomyslec o informatyzacji ?