UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Motocyklisto z Elblaga, daj spokój. Dziewczyny niech robią co chcą. Mozliwe że są "plecaczkami"swoich facetów i troszke lub troche potrafia jezdzic. Oby zawsze całe i zdrowe wracały do domu z wypraw motocyklowych. Ja jestem z okolic Morąga ale często w sezonie jezdże do Gdańska i jakos nie miałem szczęścia spotkac żadnej kobiety za kierownicą motocykla. Plecaczków mijałem dużo. Raz mnie jakaś para wyprzedziła, ale dla mnie nie jest ujmą jak ktos mnie wyprzedza. Jak zaczełem ich dochodzić to ich szlifierka zaczeła na niebiesko kopcić i dałem sobie spokój z myślą, że zaraz na ich oleju będe miał "dachowanie". O!I raz byłem swiadkiem jak zaraz na wiadukcie przy wjezdzie do Elblaga od strony Warszawy na przyczepke ładowali motocykl i Policja była, stała jakas dziewczyna w kombinezonie i masowała sobie tyłek z bólu. Ja w sezonie zimowym nie wpadam w depresje z braku jazdy motocyklem ale z takimi dziewczynami może lepiej ten okres zimowy było by przetrwać??Na pewno. Także do zobaczenia na trasie. LWG!
YachoCB1000R