- Wczoraj około godz. 22 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze pustostanu przy ul. Browarnej - mówi zastępca dowódcy JRG2 Elbląg asp. sztab. Jan Skawroń kontynuując: - Do akcji natychmiast zostały wysłane dwa wozy gaśnicze z JRG2 oraz drabina i jeden pojazd gaśniczy z JRG1. Po przyjeździe na miejsce zdarzenia strażacy przystąpili do gaszenia ognia, którym była zajęta około połowa poddasza i dachu budynku. Nasze działania zostały zakończone po godz. 2 w nocy. Dzisiaj rano przyjechaliśmy sprawdzić ten obiekt i zastaliśmy tlące się elementy drewniane oraz już palące się belki przy kominie. Przystąpiliśmy więc do dogaszania miejsca nocnego pożaru. Nasze dzisiejsze działania trwały około 2 godziny - kończy asp. sztab. Jan Skawroń.
Według strażaków budynek ten nie jest prawidłowo zabezpieczony. Co z tego, że od frontu powieszone są tablice z zakazem wstępu oraz ostrzegawcze? Z tyłu budynku zamurowane są drzwi wejściowe, ale w ścianach na parterze nie ma okien - można się przez nie dostać do środka. Strażacy mówią, że po przyjeździe w nocy do pożaru z budynku wyszło dwóch mężczyzn - prawdopodobnie bezdomnych - i oddalili się w nieznanym kierunku. Czy to oni spowodowali ten pożar?
- Sprawców nie złapaliśmy "za rękę", ale z dużym prawdopodobieństwem mogę powiedzieć, że było to podpalenie - kwituje Jan Skawroń.
Problem plądrowania pustostanów i ich podpaleń w tym rejonie staje się coraz poważniejszy. Straż pożarna interweniowała tu w tym roku już kilkukrotnie. Oprócz poddaszy czy dachów paliły się tam garaże, pomieszczenia gospodarcze. Jest jednak szansa, że w końcu ten stan się zmieni. Z informacji jakie uzyskaliśmy w biurze prasowym Urzędu Miejskiego wynika, że rozbiórka budynków przy ul. Browarnej planowana jest na koniec listopada.
[fotoc]
- Budynek przy ul. Browarnej 46/47 był zabezpieczony poprzez zaryglowanie drzwi i zamurowanie okien - mówi Kamil Czyżak z biura prasowego UM w Elblągu. - Skierowane było także pismo do Policji o częstsze patrole w tej okolicy. Zabezpieczenia zdawały egzamin od wiosny tego roku do dnia dzisiejszego.
Miejmy nadzieję, że listopadowy termin rozbiórki pustostanów przy ul. Browarnej okaże się prawdziwy. Koszty prowadzonych do tej pory akcji gaśniczych są bowiem bardzo wysokie. Chodzi przecież też o bezpieczeństwo całego miasta. Strażacy mogą się bowiem w czasie takiego pożaru okazać bardzo potrzebni do ratowania zdrowia lub życia w innym miejscu. A wtedy może się okazać, że tej minuty czy dwóch zabraknie...
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter