A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
a dla czego nie ma nic na temat wypadku na Łęczyckiej gdzie ranne były 4 osoby? akurat wtedy przejeżdżałem to było straszne. ..
dobrze, ze sa jeszcze rozsadni kierowcy (ja). pozdro
Rzygać mi się chce na te wasze wypociny.
Chłopaku wracaj do zdrowia, mam już dość pogrzebów na ten rok(limit wyczerpany)
O Łęczyckiej jest tu http://www.portel.pl/artykul.php3?i=61034 .
mieszkam blisko Mickiewicza i faktem jest że tam barany na plastikach itp motorach rozwijają prędkość zgodną z przepisami od 50 do 40 przy szkole buehuheu koń by się uśmiał nie życzę żle motocykliscie ale święte krowy na plastikach irytują mnie strasznie ( pozdrawiam plastika z kobietą pasażerką który wyprzedzał mnie w prawą stroną po poboczu aż mu dupsko zarzuciło ) jak by sie przewrócil pewnie bym głupka rozjechał ( jechałem około 100 a on hmm. póżniej baran uciekl z pod świateł na czerwonym bo. .. .. mało brakowało
Tak ciekawostka jakim cudem ten motocyklista nie widział ciemnego dużego auta w taką pogodę ???
To jeszcze jedna sprawa. .. .(nawet z tym niby dzieckiem na pasach) zobaczcie po śladach szlifa i roztrzaskanych elementach moto gdzie nastąpiło uderzenie!!! Kobieta ścinała w lewo częściowo na podwójnej ciągłej i wówczas może zobaczyła kogoś na przejściu. .. .jak by stała na prawym to by stała. .. i puściła by prawidłowo jadącego motocyklistę. .. a tak się zesrało. .. wszystko w rękach dochodzeniowców, a później sądu. .. Oby Karol się wylizał z tego, Kierującej również się należy współczucie-celowo pewnie tego nie zrobiła, nie chciałbym żyć z taką świadomością, że zrobiłem z kogoś kalekę czy nawet naraziłem go na ciężki uszczerbek czy nawet lekki. .. .Nie znam kobiety. .. .
Życie jest jak bieg na setkę. Kto szybciej pędzi ten szybciej jest na mecie. ..
Zycie, to sie dopiero poznaje po przezyciu kilku lat. .. Ci, co wypisuja oskarzenia w strone kobiety-kierowcy nie maja chyba jeszcze wystarczajacego "bagazu" tego zycia. Poza tym przy takim mysleniu czesto zbyt szybko to zycie tacy wlasnie "cotonieja" koncza. .. Tez mam nadzieje, ze motocyklista wyjdzie z tego i ze jednak kaleka nie zostanie. Ale nie moge oprzec sie przekonaniu, ze jemu chodzilo tylko o chwilke adrenaliny, a teraz moze cale zycie bedzie cierpial. .. ale jak mowialam; za malo zyciowego doswiadczenia i przekonanie, ze "no przeciez ja wszystko moge!". Troche to denerwujace. ..
Kilka lat i sami się wybiją co do nogi. Będzie święty spokój !
Współczucia dla motocyklisty i dla kierowcy samochodu. Ludzie noga z gazu i dojedziecie do celu w jednym kawału.