29
25.10.2012

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
tyhj
(2012.10.25)

info

0  
  0
Dyspozytornia z powrotem do Elbląga a nie to won politycy z Elbląga.
(2012.10.25)

info

0  
  0
Logistyka i wszystko jasne, na Wyspach jest tylko obciążeniem
(2012.10.25)

info

0  
  0
Kiedy w tym chorym kraju myślenie będzie szło w parze z dzialaniem? Obawiam się, że tumaństwa nie da się wyeliminować do konca!
olaboga (2012.10.25)

info

0  
  0
byłem na miejscu zdarzenia i podczas rozmowy telefonicznej jak p. Krzysztof dzwonił po pomoc. policja przyjechała na miejsce zdarzenia ok. godz. 19.46 i olała tą sprawe. nie ma ofiary to pojechali do elbląga na kawe i pączka. ---- P. S. panie Krzysztofie jestem za panem. świadek z kamiennika wielkiego
lolek1208 (2012.10.25)

info

0  
  0
Największym zagrożeniem dla życia akurat nie jest umiejscowienie dyspozytorni Pogotowia Ratunkowego w Olsztynie tylko elbląscy patrioci typu Homzik dzwoniący po Pogotowie w celu przetestowania dyspozytora ze znajomości topografii Elbląga i okolic. Blokują w ten sposób dostęp do dyspozytora, niepotrzebnie wysyłają karetki.
(2012.10.26)

info

0  
  0
Ty, powyżej. Potrafisz się podpisać? Masz tyle odwagi? Anonimowo to możesz kupe w kiblu zwalić. Akurat Pan Krzysztof to może przetestować twoją cierpliwość i znajomość topografi twojej głowy. Będziesz inaczej kwękał i stękał jak sam będziesz gdzieś w psiej du. .. , gdzie nie będziesz wiedział jak poinstruować dyspozytorkę, aby przysłała ci pogotowie do twojej mega sraczki. A uwierz mi że taka mega sraczka może w skrajnych sytuacjach doprowadzić nawet do zgonu, poprzez odwodnienie.
Anna Małaszyńska- Ratownik. (2012.10.26)

info

0  
  0
Pani Anno. W 99,9 % przypadków wymagających przyjazdu pogotowia ratunkowego do jak pani to określiła "megasraczki" osobą dokonującą zgłoszenia jest osoba miejscowa która dobrze wie (nawet będąc małym dzieckiem) do jakiej gminy i do jakiego powiatu należy miejscowość w której megasraczka dopadła człowieka. Wiem coś na ten temat bo ja, człowiek urudzony na Warmii i moi koledzy znaliśmy nazwę swojej gminy i powiatu w wieku lat czterech. Hipotetyczny przypadek, że osobą dokonującą zgłoszenia bedzie elbląski półgłówek, nie mający świadomości gdzie się znajduje, za to wyposażony w stoper do pomiaru czasu od momentu zgłoszenia do momentu przyjazdu jest raczej niewielka. Anonimowy wpis powyżej popieram. Przestańcie testować system bo go zablokujecie, i o to chyba wielu walczy. Hero.
Heronim Zabiełło (2012.10.26)

info

0  
  0
Imię, nazwisko, imiona rodziców, poczta, powiat: wbite pod presją do dziecięcej głowki zanim nauczono "Zdrowaś Mario"- na wypadek gdyby Cyganie porwali (przepraszam Romów za insynuacje) a Milicja Obywatelska odebrała to żeby Milicja wiedziała komu oddać. Tak wyglądają realia warmińskiej prowincji wczoraj i dziś a nie hipotetyczne przypadki kreowane przez pana Homzika, który w swoim artykule pisze "co by było gdyby. .. ." Hero
Heronim Zabiełło (2012.10.26)

info

0  
  0
Hieronim, czytania ze zrozumieniem tekstu to ty musisz uczyć się od początku. Kompletnie nie nawiązujesz do wątku. Swoje jakieś chore wyimaginowane schematy, gdzie tematyka twoich wypowiedzi wskazuje na to co napisałam, jednoznacznie.
(2012.10.26)

info

0  
  0