Misja (nie)kulturalna (felieton)

20
24.10.2012
Misja (nie)kulturalna (felieton)
fot. AD
Dyrektor Siedler w wywiadzie udzielonym portElowi cisnął kamykiem w medialny ogródek. Ponieważ od dwunastu lat uprawiam w nim parę grządek poczułem się wywołany do laptopa.
Przypomnijmy, pan dyrektor Teatru im. Aleksandra Sewruka w Elblągu mówiąc o mediach zastanawiał się nad tym, „czy jest to w dalszym ciągu misyjne informowanie mieszkańców o działalności kulturalnej, o imprezach, spektaklach, koncertach czy zaczyna to być działanie komercyjne. Jeżeli będziemy traktowali to jako działalność komercyjną, na której media miałyby zarabiać to w istocie ciężko będzie dotrzeć z taką informacją do odbiorców, a docieranie do odbiorców jest dzisiaj trudne i kłopotliwe, zatem ta misyjna działalność mediów chyba powinna bardziej funkcjonować”.
   W odpowiedzi pozwolę sobie przypomnieć , że wszystkie znane mi elbląskie media informacyjne, to przedsięwzięcia czysto komercyjne. I do tego żadne z nich nie udaje, że jest inaczej. Poczynając od telewizji, poprzez liczne portale, a kończąc na gazetach papierowych mają one prywatnego i tylko prywatnego właściciela. W odróżnieniu od instytucji takich jak elbląski teatr, orkiestra czy galeria nie mogą liczyć na stałą dotację z budżetu państwa lub samorządu. Być może jest ona niewystarczająca ale daje pewien komfort, którego nie mają wydawcy elbląskich „publikatorów”. Mimo tej bardzo istotnej różnicy oczekiwania w stosunku do mediów są dokładnie takie same jak do instytucji, które misję krzewienia kultury mają zapisaną w statucie i opłacaną z kieszeni podatnika. Tymczasem owa misja wymaga nakładów finansowych zarówno wtedy, gdy uprawia się ją na scenie, jak i na portalu internetowym. Tak się składa, że dziennikarz ma dokładnie taki sam żołądek jak aktor (sprawdzaliśmy to w pewnej redakcyjnej rodzinie) i podobnie jak on oczekuje regularnej wypłaty gaży. Jak widać, od tego pierwszego oczekuje się, żeby wywiady, jak ten z panem dyrektorem, przeprowadzał z burczącym brzuchem.
   Żeby nie było nieporozumień - osobiście bardzo cenię sobie tę niezależność od państwowego czy samorządowego mecenasa i wcale nie tęsknię za jakimiś dotacjami. Byłby to koniec portElu. Jak pokazuje przykład ś.p. Tygla, samorządowe pieniądze szczęścia nie dają.
   A wracając do naszej nieszczęsnej misji. W tym roku w dziale Kultura opublikowaliśmy już prawie tysiąc artykułów, w tym wiele o naszym Teatrze. Wpływy z tego tytułu do kasy portElu są pomijalnie małe i w żaden sposób nie zwracają kosztów produkcji tych tekstów. Podejrzewam, że w innych bratnich redakcjach sytuacja wygląda podobnie. Jeśli to nie jest działalność misyjna, to ja już sam nie wiem co nią jest!?
   
Włodek Gęsicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
WG - mistrz ciętej riposty! Zaj. .. sty felieton!
(2012.10.24)

info

0  
  0
Jak się przez całe lata romansuje z wdową to nie można mieć do niej pretensji, że nie jest dziewicą. A czyniąc jej z tego zarzut postępuje się nieładnie. Wiedziały gały co brały. Najpierw rajfurzycie, a teraz kamyki w ogrodzie. I to w ogrodzie który wspólnie uprawialiście. Tyle podlewania, tyle nawożenia. Na marne. Podłość ludzka nie zna granic. A jak dbaliście o wizerunek ogrodu. Tyle ciepłych słów, przymilnych gestów. Wszystko psu na budę. Gdybyście z taką egzaltacją adorowali kolejarzy, mielibyście peron pod swą siedzibą jak w banku. Taka wygoda. A tu kamienie. Prosto w serce. Ale nie martwcie się Drodzy moi. Bez emocji. Sprywatyzujmy teatr, znajdziemy tego co nie szanuje pieniędzy i po kłopocie. A niewdzięczny dyrektor tulony dotychczas do Waszych piersi, przebrany w szaty zgrzebne sam będzie snuł się w okolicach wydawcy portalu. A Wy napotkawszy tą postać nikczemną, zasyczycie przez zamknięte zęby - przyszła koza do woza co ? - czego chcesz ? - litości - dobrze. Ale pamiętaj - od dziś - to znaczy od jutra - redakcja portalu El. pl - siedzi w pierwszym rzędzie - a Witek będzie grał role amantów. Jasne ! - Oczywiście. I zapamiętaj, dyrektorku - łaska pańska na pstrym portalu jeżdzi. Będziesz pamiętał - oczywiście. To spadaj.
cz (2012.10.24)

info

0  
  0
jak taka misja - to niech zrobi bilety do teatru za darmo
(2012.10.24)

info

0  
  0
Oj. Przyznam, że nie cenię opinii pana Dyrektora. Nie wiem, czy może się o kulturze w naszym mieście wypowiadać ktoś, kto mieszkańców miasta tego uważa za półgłówków. Bo jaki inny wniosek wysnuć można, oglądając to, co Dyrektor ma nam-mieszkańcom do zaproponowania? Ostatni spektakl "Moralności Pani Dulskiej"przekonał mnie, że reżyser i dyrektor w jednej osobie uważa, że elblążanie nie zrozumieją niczego powyżej rechotliwej i wrzaskliwej wersji dramatu. Spłycając jakikolwiek przekaz takowego. Przykłady można mnożyć. Panie Dyrektorze. .. .szkoda. .. .
fgn (2012.10.24)

info

0  
  0
.. a ja zastanawiałem się, czemu po 2 spektaklach zdjęto do końca roku "Moralność. .". .a moim zdaniem warto zacytować prof. Kurczewskiego: "Koncentracja polityków na równoprawnym dostępie ich samych i ich organizacji politycznych do mediów publicznych sprawia, że równie istotny obowiązek zapewnienia przez publiczną radiofonię i telewizję forum dla mniej lub bardziej zorganizowanej opinii obywatelskiej jest pozostawiony dobrej woli i interesowi aktualnych kierownictw jednostek realizujących misję publiczną. Kto wie, czy nie jest to jeden z głównych powodów tak często krytykowanego niedorozwoju pozapolitycznych form działania obywatelskiego w Polsce demokratycznej. "
rwel (2012.10.24)

info

0  
  0
fgn - tyś mi bratem.
cz (2012.10.24)

info

0  
  0
a misyjne przedstawianie kultury????czy drobnomieszczanskie spektakle albo komercyjne przedsiewziecia, gdzie dziekuje sie setkom osob ktore nie zaplacily nic ze swojej kieszenie, tylko z puli firm, ktore reprezentuja!!!!!111
(2012.10.24)

info

0  
  0
Jak to mówią: 'uderz w stół, a nożyce się odezwą', no i się odezwały!
zainteresowana tematem (2012.10.24)

info

0  
  0
cz- siostrą!:)))Pozdro!
fgn (2012.10.24)

info

0  
  0
Włodku, Tacy z was dziennikarze jak. .ech. .Siedzicie i przepisujecie notki medialne wysyłane Wam przez rzeczników prasowych. Często zmienione są pojedyncze słowa i oczywiście podpis autora. .Bycie dziennikarzem powinno polegać na zdobywaniu materiałów prasowych a nie na przeklejaniu w zaciszu biura informacji prasowych przygotowanych przez innych, notek z kroniki policyjnej i artykułów ze starych gazet!
poinformowany (2012.10.24)

info

0  
  0