A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
zaiste, zacny, motyw i tylko słuszność - tego słowa brak; od razu wiadomo, kto pisał
oceniając zewnętrze z brudem kiepami na ulicy, obrzyganym na widok turystów wejściem, potłuczonymi butelkami, wyłamującymi kute elementy z barierek klientami i narożnym ulicznym barem - wypada aby prezydent tego miasta dał nagrodę za całokształt. Żenada nawet jakby miał tam zagrać U2.Kawiarniom zabiera się koncesje, a żulernie kwitną i dostają nagrody.
knajpy upadają, bo żyją 3-4 lata, a potem od nowa remont, nowy pomysł 3-4 lata i od nowa. Niestety realia są takie, że po 3-4 latach właściciel nie ma już kasy na remont i robi się speluna, speluna, dno i bankructwo, w międzyczasie otwierają się nowe, modniejsze, pachnące - kto nie wie niech nie prowadzi knajp nocnych
Fakt, ten biznes nie jest pewny, ale dlaczego nie cenicie tego, że ktoś ryzykując stabilnością finansową własnej rodziny, stara się coś robić. Nie ma co dorabiać ideologii, chodzi o utarg w kasie, bo czynsz, US, ZUS, ZAiKS, ZPAV, Stoart, koncesja, podatek od nieruchomości, energia el. i wiele innych darmowe nie są. Nie mniej jednak, to co się robi, nie robi się tylko dla samych pieniędzy, bo gdyby tak było, to należałoby zaprosić Bayer Full i kasy by wystarczyło na życie przez pół roku. Korzystajcie z tego, że jesteśmy i możecie posłuchać, obejrzeć wykonawców, których nie zapraszają instytucje do tego przeznaczone, choć one niczym nie ryzykują, my tak. I proszę, słowa krytyki niech będą wskazówką, poradą, a nie tylko obelgą. Jeśli jednak obelgą, to miejcie odwagę się podpisać.
Anna Selke
Brawo Aniu, 100% racji.
Z jednej strony fajnie ze jest taki klub, ze Wojtek robi to co robi ale z drugiej strony nagroda i laurka kuluralna od prezydenta dla czlowieka ktorego rola ogranicza sie do wykonania tel do zespolu a nastepnie kalkulacja czy sie oplaca, sprzedaz biletow, piwka itp. Nie mam pretensji do Wojtka bo nie mama za co tylko oznacza to ze w Elblagu nie ma nikogo sensownego pracujacego w tzw kulturze ktoremu mozna wreczyc piekny medal.
Mnie wkurza to, jak jest zakaz palenia w srodku to juz palacze stoja przed wejsciem nie da sie wtedy przejsc nie obarczonym w smrody w nozdrza. urok wejscia do mjazzgi ginie! niech idą na pole albo zrobi sie dla nich osobne miejsce w lochach klubu gdzie bedzie szczelne i nikt nie bedzie musial przebijac sie przez tlum obrzydliwego smrodu zanim wejdzie do klubu na kielsizek wina. Zaufaj wlasicicielu, ze takie wystawanie przez wejscie z kiepem i butelka piwska nie robi dobrze renomie klubu ale przeciez sam palisz wiesz masz to pewnie w nosie bo póki kolesie przychodza i płąca to jest ok; -) strasznie smierdace utrudnienie do klubu jest juz na starcie. smrud kiepy. ..
ale co mamy cenić? nikt mu nie kazał zakładać własnej rodziny i by nie miał problemu z ryzykiem finansowym :) Chyba ma rozum i wie w co sie pakuje na wsi elblażkowo. Skoro się teraz boi o rodzinę to niech nie ryzykuje i siedzi na ciepłej posadzie skoro rodzina dla niego najwazniejsza; ) proste jak drut, a nie jeczy, że ma rodzinę i ryzykuje jak mu sie nie uda, na litość bierze? zenadi. ..
Do piohgiy6ftd: tytuły nagród to tylko przykrywka dla pobrania kasy, robi to na tobie wrażenie ??? :-) przeczytaj regulamin przyznawania. .. jak masz wtyki dostaniesz kasę i tą pseudo zacną nagrode. W klubie bywają albo byli wszyscy pracownicy instytucji to przeciez swojego wesprą bo kazdy się zna. NIe mam o to pretensji ale takie nagrody powinny przyznawac osoby bezstronne, a nie znajomy dla znajomego znajdujacego sie w jury, pod przykrywką patronatu miasta albo innego jury. To cyrk ale kumoterstwo jest wszędzie i czasem to dobrze a czasem źle. Źle gdy ciagle dostająte same osoby i to jest wtedy sitwa można ten cyrk skompromitowąc ale raczej szkoda zachodu zniżać się do poziomu dziennikarstwa śledczego i pudelka dla sanej sensacji bo każdy o tym z kultur wie, a szaraka to nie interesuje, nie ma na to czasu; -) życie na wsi nic wiecej.
tak czy owak, co by tu nie gadać - Mjazzga to zacny klub, i tyle koncertów, eventów, takich kapel, w Elblągu DAWNO nie było. .. pamiętam ongiś wziąłem znajomych z tzw. Zachodu na starówkę. Poszlismy do jednej knajpy (nazwy nie wymienię) na bluesowy koncert (biletowany) - i było akurat bardzo słabo - warunki, obsługa, jakoś tak zero klimatu. .. nie mając co robić dalej zaszliśmy do Mjazzgi - a tam - jakieś przesłuchania młodych kapel były - po prostu inny klimat, zupełnie. PS. i żadnie kiepy nikomu nie przeszkadzały - przejedźcie się lepiej za zachód i zobaczcie co tam się dzieje pod pub'ami w weekendowe wieczory - w UK czasem ciężko jest przejść obok pub'u po chodniku, przeciskając się przez tłum angoli warujący pod klubem z browarami czy paleniem (takim lub innym -tam policja jest bardziej wyrozumiała i nie gania studencików za byle co). .. więc niech się nagle jacyś "obrońcy moralności" nie włączają, bo to już w ogóle wiochą trąci - wg. nich to najlepiej zabić starówkę dechami, żadnego ruchu, cisza nocna punktualnie o 22.. .taaak, osiedle spokojnej starości. .. .jak powoli całe to miast, jesli się nic nie zmieni! Nie widzicie ile młodzierzy UBYWA w tym mieście ??? Co macie dla nich do zaoferowania???