A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Co strażnicy, miło się czyta, że nikt was nie chce? Sami na to zasłużyliście, nie można z wami normalnie porozmawiać (zachowujecie się jak buce), liczy się tylko wasz wynik - czyli jak najwięcej mandatów. Dla was największym zagrożenie są kierowcy, którzy źle zaparkowali samochód. Żałosne. ..
nie potrzebna
Niestety nie robią nic, albo bardzo niewiele poza ściganiem kierowców na starówce. Temu zadaniu są szalenie oddani i pełni poświęcenia. Jak piją, biją butelki i rozrabiają na placach zabaw przy ul. Fromborskiej to ich niema. Jak wysypisko śmieci przy torach obok Fiszewki, czy przy oczyszczalni ścieków to udają, że nie ma problemu, itp i itd.
Całkowicie zbędna jednostka ssąca tylko pieniądze na swoje pensje. Pełna zidiociałych napakowanych karków, czujących się bezprawnie. Kilka faktów: Wiosna 2012,przy budynku Świata Dziecka, żona Pana szanownego strażnika porysowała samochód innego mężczyzny podczas manewru parkowania za budynkiem, szybki telefon do męża, przyjeżdża karczycho 2 metry wzrostu w mundurze służbowym, chociaż cywilnym samochodem. Cała akcja pozamiatana w 10 minut, nawet ekspertyza lakieru nie pomogła. Lato 2012,20 samochodów zaparkowanych na terenie zieleni miejskiej, niszcząc trawę. Kierowcy przy próbie zwrócenia im uwagi tonem pretensjonalnym udali się w swoją stronę. Telefon do straży miejskiej, uzyskałem informację, że patrol już jedzie i jest to ewidentne przewinienie. Czekam, 40 minut nikogo niema, 90 minut pojawia się samochód patrolowy, przejeżdżają obok zaparkowanych aut zachwycając się nowym modelem Forda Couga. Zero reakcji w sprawie niszczenia terenów zielonych. Moim zdaniem, pozamiatać, wyburzyć, przekrętów na bruk, dać im robotę za 1000zł do ręki i zobaczymy jak będą cwaniakować.
Wiele miast przymierza się do likwidacji straży miejskich. ..
Coraz głośniej o tym w Rybniku, Kielcach. .. "Kieleckie ulice, zamiast 78 strażników miejskich, mogłoby patrolować aż 166 policjantów. Wystarczy, że władze Kielc zlikwidują Straż Miejską i przekażą jej 5-milionowy budżet policji. Pomysł chwalą kielczanie i policja. Komendant Straży Miejskiej i prezydent Kielc - krytykują".
A Stalowa Wola zrobiła to już 4 lata temu; ". .. cztery lata temu Stalowa Wola
Czy jest alternatywa dla tej służby? Na to pytanie jest odpowiedź bardzo prosta. W wielu gminach i miastach zamiast straży zatrudniono firmy ochrony, które w swoich organizacjach mają jednostki SUFO. A to nic innego jak Straż Gminna czy Miejska. Uprawnienia z ustawy o ochronie osób i mienia są identyczne z zadaniami i uprawnieniami przytoczonymi poniżej. Ponadto firmy ochrony są bardziej elastyczne i obowiązkowe.
Po co więc rezygnować z tego rodzaju służby? Przecież można zaoszczędzić na zatrudnieniu do tej pracy firmę, która będzie się martwiła o porządek w gminie czy mieście a przy okazji będzie współpracować z Policją i straż pożarną. Współpraca jest regulowana odpowiednimi przepisami, co utwierdza nas w przekonaniu, że Firmy ochrony mogą być lepsze w wykonywaniu zadań policji municypalnej. Po za tym od firmy ochrony można egzekwować wykonanie narzuconych umową czynności po przez stosowne kary finansowe.
No i mamy spawę załatwioną
Moim zdaniem powinno się zlikwidować tych darmozjadów. W nocy ich nie ma na mieście a wtedy są najbardziej potrzebni. Dla tej formacji stanowcze NIE !
1/ Straż Miejska powinna codziennie wystawiać mandat za zaniedbany teren wlaścicielowi 5.500 m2 zapuszczonej i nieogrodzonej wlasciwie dzialki przy pl. Konstytucji, aż do skutku. az odsprzeda to dla Miasta.
2./ Na Starówce powinno powstać więcej miejsc parkingowych, to są klienci starowkowych knajp, biur i innych firm i należy to wspierać.
3/ Wymiana szefa Straży 4/ Wydłużenie godzin i dni pracy 5/ Zwiększenie etatów
6/ likwidacja
http://www.portel.pl/forum/read.php?1,623896 zaczęło się na forum.
Za tydzień czy dwa temat będzie w Uwadze czy gdzieś w TVN, to pewnie będzie to referendum.