Już za niespełna dwa tygodnie ligowe zmagania rozpoczną szczypiorniści I-ligowego KS Wojcik Meble Elbląg. Okres przygotowawczy do sezonu w pełni, zawodnicy mają za sobą udział w turniejach w Kościerzynie oraz w Elblągu. Warto przypomnieć, że ten ostatni wygrali, pokonując zespoły z Gdyni, Olsztyna oraz remisując z Malborkiem. Turnieje dały trenerowi możliwość sprawdzenia wszystkich zawodników oraz wyciągnięcia wniosków na doskonalenie umiejętności zespołu. W klubie nastąpiło kilka zmian, nie tylko związanych z samymi zawodnikami i trenerem, ale także z zarządem. Od nowego sezonu w jego skład weszli : Leszek Wójcik (prezes zarządu), Piotr Wójcik (wiceprezes zarządu), Maciej Serafin (członek zarządu), Maciej Borsukowicz (członek zarządu) oraz Adam Bartyś (członek zarządu).
Leszek Wójcik (prezes KS Meble Wójcik Elbląg) – Chcemy pokazać w naszym kraju, że Elbląg na mapie piłki ręcznej jest, był i i będzie. Naszym celem jest, poprzez grę drużyny, promowanie naszych fabryk i miasta. Może zabrzmi to trochę dziwnie, ale my już gramy w ekstraklasie jako fabryki i bardzo chciałbym, żeby zawodnicy w przyszłości również zagrali. Jako, że w 2016 roku Polska jest organizatorem Mistrzostw Europy, tpo cichu mamy taki plan, żebyśmy w tym roku zagrali w ekstraklasie.
Piotr Wójcik (wiceprezes zarządu KS Meble Wójcik Elbląg) – Od wielu lat wspieramy męską piłkę ręczną w Elblągu. W tym roku, od sezonu 2012/2013 zdecydowaliśmy się rozszerzyć skalę działalności i wsparcia szczególnie dla zespołu KS Meble Wójcik Elbląg. Marka Meble Wójcik staje się sponsorem tytularnym zespołu z czego jesteśmy bardzo dumni. Współpraca z drużyną o tak długiej i fajnej historii bardzo dobrze wpisuje się w kampanię marketingową firmy. Nasze ambicje są trochę większe niż zaplecze ekstraklasy i mamy nadzieje, że w najbliższych latach uda nam się wspólnie dumnie prezentować Elbląg, zespół oraz markę Meble Wójcik w tych najwyższych rozgrywkach. Mówiąc o aspekcie biznesowym mogę powiedzieć, że ta strategia na pewno będzie poparta, szczególnie lokalnie, troszkę szerszą kampanią reklamową i szerszym wsparciem promocyjnym nie tylko marki, ale także zespołu. Będziemy starali się wspierać zespół jak najbardziej, ale liczymy też na to, że zawodnicy będą dumnie nosić nasze logo na piersi, a także grą i hartem ducha pokazywać wyniki na boisku. Postaramy się zapewnić kibicom sporo fajnych niespodzianek podczas meczów. Mamy nadzieje, że frekwencja na trybunach będzie dużo lepsza niż w poprzednim sezonie. Myślę, że 90 proc. to gra zawodników, a te pozostałe 10 postaramy się jako firma dołożyć, żeby uatrakcyjnić mecze.
Grzegorz Nowaczyk (prezydent Elbląga) – Piłka ręczna w Elblągu ma tak wielkie tradycje i tak wielkie osiągnięcia, jak żadna inna dyscyplina w naszym mieście, dlatego jest naprawdę warta tego, aby ją wspierać. Piłka ręczna w naszym mieście ma dobre warunki do tego, żeby się rozwijać, ponieważ jest stały dopływ kadry dzięki Truso i klasom sportowym. To dyscyplina, która pewnie nigdy nie zniknie i bardzo dobrze. Nie chciałbym przeżywać tego, co było w poprzednim sezonie. Chłopcy noszą herb Elbląga na piersiach, a to do czegoś zobowiązuje. Chciałbym żeby pokazali dobrą grę podczas najbliższych rozgrywek ligowych, aby unikali kontuzji i by pokazali na parkiecie to, co w pocie czoła ćwiczą na treningach. O zaplecze socjalno-organizacyjne drużyna nie musi się martwić, bo ma mocnych sponsorów. Życzę zespołowi jak najwyższego wyniku, ale dla mnie nie jest to najważniejsze. Dla mnie najważniejsze jest to, aby zawodnicy pokazali w meczach dobrą formę, zaangażowanie i żeby dobrze promowali markę Elbląg i swojego sponsora.
Jerzy Kruszewski (kierownik KS Meble Wójcik Elbląg) – Zawodnicy muszą zrozumieć, ze wszystko zależy najpierw od nich, potem od sponsorów i finansów. Każdy wygrany mecz da nam nowych kibiców. Wraz z zarządem postanowiliśmy, że ten sezon będzie dużo spokojniejszy, ale też i ambitny. Zawodnicy, którzy wzmocnili ten zespół zasługują żeby po pierwszej rundzie byli w piątce. I takie są oczekiwania zarządu i sponsorów. Od dawna współpracujemy z młodzieżą z Elbląga. Uważamy, że przyniesie to pozytywny efekt. Zawodnicy przychodzący z Truso będą przygotowani do podjęcia walki w I lidze. Chcemy, żeby kontakt naszego klubu z młodzieżą był na co dzień, a nie tylko od przypadku do przypadku. Musi być większe zaangażowanie trenerów, wychowawców wśród młodzieży, która trenuje piłkę ręczną.
[fotoc]
Skład drużyny:
bramkarze:
Henryk Rycharsk (wychowanek MMTS Kwidzyn, czwarty sezon w Elblągu),
Jacek Krawczyk (wychowanek Truso, drugi sezon w Elblągu),
Marek Wróbel (wychowanek Truso, SMS, czołowy zawodnik klubu od 2004 roku)
lewe skrzydło:
Grzegorz Szczepański (wychowanek MMTS Kwidzyn, czwarty sezon w Elblągu),
Maciej Dawidowski (wychowanek Truso, SMS, trzeci sezon w klubie)
prawe skrzydło:
Kamil Grablewski (gracz Truso, SMS, drugo sezon w Elblągu, powrót po kontuzji),
Kamil Dukszto (wychowanek Truso, z klubem związany od 2005 roku),
Adam Nowakowski (wychowanek Truso, pierwszy sezon w Elblągu)
rozgrywający:
Robert Długosz (wychowanek Truso, z klubem związany od 2000 roku),
Jakub Fonferek (wychowanek Truso, SMS, z klubem związany od 2005 roku),
Damian Spychalski (wychowanek Truso, SMS, drugi sezon w klubie, reprezentant kadry młodzieżowej),
Leszek Michałów (występował w MMTS Kwidzyn, w klubie od 2008 roku),
Tomasz Maluchnik (wychowanek SMS, związany z klubem od 2007 roku),
Mirosław Ośko (wychowanek Truso, SMS, z klubem związany od 2009 roku),
Łukasz Lewandowski (wychowanek Truso, pierwszy sezon w klubie),
Jakub Lipczyński (wychowanek Azoty Puławy, wypożyczony do 2014 roku),
obrotowi:
Michał Gryz (wychowanek Truso, z klubem związany od 2008 roku),
Damian Malandy (gracz SMS, w klubie od 2005 roku).
Drużyna zaplanowane ma jeszcze sparingi z Kar-Do Spójnią Gdynia, a już 15 września zainaugurują ligowe zmagania podejmując Arot Astromal Leszno.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter