Oskarżony za granicą, proces trwa
Proces Tomasza M. toczy się przed elbląskim sądem już po raz trzeci (fot. AD)
- Na 100 procent bym słyszała, gdyby córka przewróciła się w pokoju obok. Słyszę nawet jak cicho słucha muzyki czy rozmawia przez telefon - mówiła dziś (5 września) w sądzie nowa lokatorka mieszkania przy ul. Nowowiejskiej, w którym w grudniu 2008 r. doszło do tragicznej śmierci półtorarocznego Szymonka. To ważna kwestia, bo oskarżony o śmiertelne pobicie dziecka utrzymuje, że upadł z nim na podłogę. W mieszkaniu była wówczas obecna matka malucha, która nie potwierdza jego słów.