A moim zdaniem... (od najstarszych)
Dobrze, że w tym mieście Policja nie ma poważniejszych problemów :)
I Portel ma o czy pisać !
Było trzeba sprawdzić kartę sim jakiej sieci, podejść do salonu i oni by ustalili osobę /jeśli to abo, mix, czy karta na dane/. Zadzwonią do niej albo napiszą list - ze taka a taka osoba znalazła jego/jej telefon. W moim przypadku to mieli tel. i zadzwonili do właściciela.