A moim zdaniem... (od najstarszych)
A dlaczego kontrola ta pominięła Elbląg? Jak widać, miałam rację, nikt się z nami nie liczy. Jesteśmy marginesem. Co na to nasze elbląskie władze? Jakość wędlin w Elblągu jest również beznadziejna. Wszystkie smakują jednakowo i nie mają nic wspólnego ze wspaniałymi wędlinami z dawnych lat.
kontrolą nie objęto elbląga bo wiadomo, ze tam nic się nie zmieniło. kupujesz mięso, ,popularny schab cieknie woda -bo wszystko jest faszerowane wodą z dodatkami wędliny nie do ujedzenia cieknie woda, zwykła kaszanka faszerowana wątrobą gdyż nie mają kupców na ten produkt a cena wyuższa od popularnej zwyczajnej. której mój ciapek nie chce jeść. w swoim czasie były polskie normy na wedliny i inne wyroby ale teraz nie ma nic -wolna amerykanka jak mówią wolnosć tomku. .. ..