To było tłumnie świętowanie. Elblążanie mogli obejrzeć przemysł ciężki z bliska, posłuchać "smyczków" oraz gwiazd muzyki rozrywkowej. I zakończyły się obchody Dni Elbląga AD 2012! Zobacz film.
W niedzielę (5 sierpnia) na Drzwi Otwarte zapraszał Alstom Power. Chętnych do przyjrzenia się turbinom było wielu. Dodatkowo dla najmłodszych były konkursy z nagrodami. W Bażantarni natomiast melomani mogli posłuchać "smyczków". Baltic Kwartet wprowadził w duszną atmosferę (pogoda dopisała, blisko 30 stopni C) nutkę melancholii.
No i koncerty gwiazd, na które przyszły tłumy. Na placu przy Al. Grunwaldzkiej koncertowali Wet Fingers, Blue Cafe, Feel. Radości publiki nie było końca. A następne Dni Elbląga już za rok.
mieszkam "za politechniką" to co się tam działo w sobotę i w niedzielę to porażka. Pijane towarzystwo błąkające się pomiędzy blokami sypiące łaciną na prawo i lewo, napakowani, agresywni młodzieńcy. .. Strach było wyjść z domu. ..
Jeśli Pan Prezydent (obecny lub następny) chce sobie organizoać takie imprezy to nich to zrobi u siebie na osiedlu a nie pod oknami innych.
równiez mieszkam za politechniką i to co sie tam dzialo to braki mi słów. .i zgadzam sie NIECH SOBIE PAN PREZYDENT U SIEBIE NA DZIELNICY TAKIE ATRAKCJE URZADZA!
Kiepska impreza wina prezydenta dobra impreza tez wina prezydenta szok zajmijcie sie czym pożytecznym a piszecie bzdury. Tak są minusy takich imprez głośno brudno ale to się da ogarnąć i przeżyć wiadomo każdemu się nie dogodzi ! ale czy była lepsza impreza
oj tam biadolicie, ESKA zrobiła impreze i było na całkiem niezłym poziomie. Na szczeście nie było tych głupich laserów z ciągle powtarzającym się napiserm - TO DLA WAS OD. .. .. JASIA FASOLI? Za głupków nas miał?
proszę o czytanie ze zrozumieniem. Mój komentarz nie dotyczył imprezy, jej jakości, poziomu decybeli lecących z głośników - wiadomo jest koncert to będzie głośno, poza tym to tylko 2 dni można przeżyć. Mój komentarz dotyczył tego co się działo dookoła.
Kultura uczestników (wiadomo że nie wszystkich) pozostawiała wiele do życzenia.