28
27.07.2012

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Sam idź do pudła farajerze!
Czytelnik_MOBI_79053 (2012.07.27)

info

0  
  0
Jechałem niedawno tą drogą i zastanawiałem się jak długo będzie tam bez czołówki. Droga fatalnie oznakowana, jedna jezdnia oddana do użytku, głupi by przewidział że dojdzie do tragedii. .
qqwqwqw (2012.07.27)

info

0  
  0
Prawda jest, ze PKS RADOM wozi ludzi gratami. Dwa tygodnie temu wracałem z Warszawy tym własnie autobusem rejsów. Ciasno, duszno, kierowca nie reagował na pasażerów chcących do toalety. Dopiero za Ostrodą się zatrzymał i dał 10 min. na załatwienie potrzebne fizjologicznych.
Alojzy (2012.07.27)

info

0  
  0
Oj źle się dzieje na naszych drogach ale w mieście też nie jest bezpiecznie Nadzór na urlopach i hulaj dusza.
(2012.07.27)

info

0  
  0
Rok temu też warszawiak (taksówkarz) na wyjeździe z Elbląga na jednej nitce siódemki wjechał podobnie czołowo pod inny samochód. I też pewnie myślał że to są dwa pasy w jednym kierunku, bo źle było oznakowane. Takie drogi powinny być robione do końca i dopiero oddawane do użytku; półśrodki jak widać źle się kończą.
gmak (2012.07.27)

info

0  
  0
Nie ma co narzekac, zawsze to więcej pracy jest na rynku, a ta teraz na wagę złota
(2012.07.27)

info

0  
  0
tylko komentowac umiecie a to nie wykonawcy wina ze kierowcy jeżdża nieuwaznie
tyui (2012.07.27)

info

0  
  0
Tak oznakowania beznadziejne do zachodu nam daleko
(2012.07.27)

info

0  
  0
W zeszłym tygodniu wracałem tamtędy z Ostródy. W tym samym miejscu 3 razy ktoś wyjeżdżał mi na czołówkę. Po zjechaniu już na drugą jezdnię zatrzymałem się i z sercem w gardle zadzwoniłem na 112,dyżurny z Pasłęka powiedział że wysyła tam patrol żeby sprawdzić oznakowanie itd. .. No i cóż. Wydaje mi się że na ten stan oznakowania tam i tak jest bardzo mało ofiar. Ale nie wystarczy uprzedzić. Ciekawe czy to cokolwiek zmieni.
iSED (2012.07.28)

info

0  
  0
I niech ktoś teraz napisze, że to przez stan dróg są wypadki w Polsce. .. NIE! To przez kierowców! Bo samochód sam prędkości nie przekroczy, sam nie wymusi pierwszeństwa, sam nie wjedzie pod prąd. To wina kierowców, a nie dróg. Koniec, kropka.
qwez (2012.07.28)

info

0  
  0