Wiele nadziei z otwartej granicy

12
26.07.2012
Wiele nadziei z otwartej granicy
fot. archiwum portEl
Zwiększenie ruchu turystycznego i ożywienie gospodarki - to największe nadzieje związane z małym ruchem granicznym, który zacznie obowiązywać w piątek, 27 lipca. Ułatwienia będą dotyczyły części powiatów z Warmii, Mazur i Pomorza oraz Obwodu Kaliningradzkiego Federacji Rosyjskiej.
– Rzeczywiście z nadzieją przyjmujemy ten fakt i serdecznie witamy naszych sąsiadów ze Wschodu na Warmii i Mazurach – mówi Jarosław Słoma, wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego. – Widzimy wiele korzyści z ożywienia kontaktów z mieszkańcami Obwodu Kaliningradzkiego, choć zdajemy sobie sprawę, że to nie jest recepta na wszystkie bolączki regionu. Staraliśmy się przecież, aby ruch bezwizowy objął całe nasze województwo. Zakładam, że w przyszłości tak będzie. Sukces uruchomienia małego ruchu granicznego zależeć będzie jednak w praktyce od drożności naszych granic.
   
   W województwie warmińsko-mazurskim nowe uregulowania obejmą następujące powiaty i miasta na prawach powiatu: miasto Elbląg, elbląski, braniewski, lidzbarski, bartoszycki, miasto Olsztyn, olsztyński, kętrzyński, mrągowski, węgorzewski, giżycki, gołdapski, olecki.
   Polsko-rosyjska umowa o małym ruchu umożliwi mieszkańcom strefy przygranicznej łatwiejsze przekraczanie granicy.
   Wizy zostaną zastąpione zezwoleniami wydawanymi w konsulatach, co ułatwi życie wielu mieszańcom strefy przygranicznej i znacząco zmniejszy koszty. Będą obowiązywać specjalne wkładki do paszportów, poświadczające, że podróżny ma prawo poruszać się bez wizy. Podróżny jednak od co najmniej 3 lat musi mieć stałe zameldowanie w strefie ruchu bezwizowego, a także uzasadnić celowość takiego przejazdu: ze względów społecznych, kulturowych, rodzinnych czy w uzasadnionych przypadkach ekonomicznych. W umowie o małym ruchu przygranicznym nie ma zapisów o celach zarobkowych.
   
   Od wczoraj przy ul. Dąbrowszczaków 18 działa punkt wizowy, zorganizowany przez rosyjskie MSZ. Punkt jest prowadzony przez firmę komercyjną, dlatego uzyskanie pozwolenia w Olsztynie będzie obciążone dodatkową opłatą.
   
Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

widzę ze już zwietrzyli w olsztynie interes za wydawanie zezwoleń to zwykłe świństwo ciągle wyciągają łapy po l, udzkie pieniądze zawsze ta sama pazerność a swoja drogą popłynie stolicznaja wodka i cigarety narynku znowu będzie zdrastwuj pakupij wodkę
(2012.07.26)

info

0  
  0
ludziska przeciez to czysta paranoja jest kolejki z dlugich stana sie jeszcze dluzsze rosyjscy celnicy maja polaczkow w nosie i tylko swoich puszczaja a teraz to dopiero sie bedzie dzialo prawdziwy dziki zachod w wykonaniu wschodnich pobratyncow
celnik (2012.07.27)

info

0  
  0
kto pierwszy raz tam pojedzie w nadzieji taniego zatankowania paliwa itp, zobaczy ile trzeba postać i pozna wiele innych przygód to więcej już chyba nie pojedzie na tą wyprawe
(2012.07.27)

info

0  
  0
Chcemy przeczytać na elbląskim portalu informacji dla elblążan, a nie z olsztyna dla olsztyniaków.
(2012.07.27)

info

0  
  0
Czas pokaże, czy to byla dobra dla nas decyzja. Bedą przyjeżdzać i kupować towary - dobrze, będą otwierać firmy - dobrze. My będziemy jeżdzić na weekendy, czy urlopy na mierzeję Kurońską - dobrze.
(2012.07.27)

info

0  
  0
O jakim ruchu turystycznym tu mowa to co robia ruskie to osmieszanie polaków polak u ruska jest śmieciem byłem tam 57 razy i więcej tam moja noga nie stanie kazdy wyjazd to czysto przemytnicza kruccjata żeby jak najwięcej przewieżć wódy to wymyślanie sposobu ja przewieżć i wyprowadzić w pole celnika nie powiem kazdy sposób jest dobry sam za ten czas przewiozłem ponad tysiąc butelek a ile wywiezli celnicy ???gdy kończyła się zmiana kazdy celnik wjeżdzał swoim samochodem na kanał tam gdzie robili przeszukania i ładował towar który zabrał do swojego auta to było codzienna procedurą oraz kanistry z benzyną żeby nie stac w kolejkach trzeba było kupować prezenty dla ruskich celników tzn kompakty piwo wóda i dolary za które sprzedaliby nawet Putina oto cały mały ruch graniczny ja dumnie go nazywacie i nadzieje z nim związane napłynie tylko masa wódy i papierosów na rynku oraz elementu przestępczego paliwo jest marnej jakości jest kombinowane i dolewane są do niego różne gó. .. .. kto tankuje ruską to długo nie pojeżdzi do tego tankowałem w stary cpn to nalewali mi tyle że nawet zbiornik nie nmniał takiej pojemności rozmawiałem kiedyś z ruskim mówił że bo benzyny czy ropy dolewają stary zużyty rozpuszczalnik olej i inne barachła i śmiał się że palaki wezmą wsio
(2012.07.29)

info

0  
  0
Warto by nasza policja trochę się uaktywniła i kulturalnie respektowała obowiazujące normy i przepisy od przyjezdnych. Bo nasi wschodni sasiedzi w wiekszości nie uznaja naszych przepisów drogowych, bądzmi gościnni, ale w granicach rozsądku i kiedy trzeba takze zdecydowani i nie ośmieszajmy się bezsensownym pobłażaniem, bo to my jesteśmy tu u siebie, a goście są tylko gośćmi.
(2012.07.29)

info

0  
  0
Fajnie będzie tanie paliwo i w cale nie najgorsze.
(2012.07.29)

info

0  
  0
Kolo co napisał ten dłuuugi wywód powinien pisać bajki dla dzieci. Otwarta granica jest przede wszystkim: dla Rosjan żeby mogli tutaj robić zakupy, a dla nas żebyśmy mogli im te towary sprzedać. To że handel robią duże hipermarkety i sieci to już inna sprawa - tak jest wszędzie. Rosjanie tu przyjeżdżają i niech ich przyjeżdża więcej - kasiora dla nas. Nie robi się tego po to żebyś gamoniu mógł paliwo przywozić - więc nic dziwnego że ich celnicy szmuglerów wstrzymują - nie zdziwiłbym sie jakby to robili w uzgodnieniu z naszymi
Szkoda gadać (2012.08.07)

info

0  
  0
Nadzieja matką Gł. .. ch
(2012.08.10)

info

0  
  0