A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
nic nowego - sama jestem mobingowana w pracy (wydaje się porządnej), ale człowiek boi się z tym gdziekolwiek pójść, bo przecież chce za coś żyć. ..
@mob - a ja się wyrwałam i pobiegłam z tym do UM, właściwie we trzy poszłyśmy, ale tak jak piszesz, spotkała mnie utrata pracy. Niczego nie żałuję, kolejne doświadczenie w życiu, człowiek chodzi z podniesioną głową, a była moja kierownik jak dojrzała mnie dziś z mężem na spacerze, to uciekła, bała się spotkania ze mną oko w oko, bo ja patrzę prosto w oczy. @mob - pamiętaj mobbing, to jest poważny problem tego, który mobbinguje, JEGO problem. .. Pozdrawiam!
mobbing w bibliotece był na pewno i jest, wiem bo tam pracowałam
Tylko pomiędzy wiedzą że był a udowodnieniem tego jest cała przepaść. .. Pracownicy biblioteki na pewno boją się zeznawać i mają kłopoty z pamięcią
Dlaczego Pan Nowiński jest jeszcze dyrektorem? Po kontroli, ktyóra wykazała nadużycia finanansowe powinien zostać zwolniony dyscyplinarnie. Ciekawe czy chociaż otrzymał naganę? Bardzo chętnie udziela kar upomnień i nagan pracownikom, powody są naprawdę idiotyczne. ..
Sranie w banie, ja pracuję w Bibliotece Elbląskiej i nie mam żadnych kłopotów z Dyrekcją, robię swoje i tyle. Jak co niektórym się nie podoba to sami się zwalniajcie i dajcie pracować innym bo to wy pseudo "Związki Zawodowe" skłóciłyście załogę.
wazeliniarze niegdy nie mają kłopotów z dyrekcją, zresztą w bibliotece to tylko do czasu. Jeżeli Panu N. coś się nagle nie spodoba to najbardziej oddany mu pracownik staje się wrogiem, którego się niszczy.
A może twoje zarobki przekraczają wszelkie normy i stąd to zadowolenie
Mobing w bibliotece - gdybyście wiedzieli co się dzieje w Elbląskim ZUS-ie - nikt o tym głośno nie mówi bo ludzie boją się o pracę.
Panie Prezydencie w większości elbląskich firm jest mobbing, wiadomo dlaczego - na jeden wakat stu chętnych.
Mobbing jest i w ZUS I BEST i w wielu innych miejscach jak piszą internauci.
Panie Prezydencie, a może w tym temacie mógłby Pan jakoś zadziałać.
Oczywiście uważam, że dla chcącego nic trudnego, jeżeli mobbing wdarł się pod strzechy biblioteki to co będzie dalej. Tak jak napisała tu jedna z internautek mobbing to problem PSYCHICZNY MOBBINGUJĄCYCH, ale czy oni sobie zdają z tego sprawę, czy podejmują leczenie u specjalistów od psychiatrii, myślę, że trzeba ich w tym temacie uświadomić, To są chorzy ludzie.
Na miejscu prokuratury sprawdziłbym jeszcze kulisy odejścia pracowników w ostatnich latach, ale nie papierek który "musieli" podpisać na koniec tylko jak do tego dochodziło. Kopalnia wiedzy.
dla wielu pracowników sfery budżetowej konieczność rzetelnej pracy = mobbing, ludzie opamiętajcie się!!!