UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Uważam, że to chybiona inicjatywa. Jak ktoś wczesniej napisał - tego chyba uczą w szkole, a poza tym umiejętność rozmowy wynika z kultury bycia, z predyspozycji do określonych zachowań. Nie wiem czy można kogoś nauczyć empatii lub uprzejmości - takiej autentycznej. Jeśli ktoś zachowuje się grubiańsko, to nauczyć go tzw. pełnej kultury - będzie ciężko. Owszem, są pracownicy służby zdrowia przesympatyczni, zawsze uśmiechnięci, życzliwi, a są i niestety gburowaci w pełnym tego słowa znaczeniu. I ci ostatni takimi zostaną i żadne szkolenie ich nie zmotywuje do bycia syntonicznym, gdyż wynika to m. in. z ich charakteru. A zmienić charakter. .. ? Chyba tylko Hipokrates by potrafił. :) - tak sądzę, może błądzę :)
syntonik