UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
no wlasnie drogi ekologu: przesyl. jezeli energia mialaby byc doprowadzana z dalszych obszarow, jej cena bylaby znacznie wyzsza. zreszta aby doprowadzic ja do ludnosci i tak nalezaloby dokonac pewnych prac budowlanych na terenie parku. a poza tym nie widze czystszej i mniej dokuczliwej dla przyrody, formy otrzymywania energii elektrycznej. jeszce chcialem nadmienic (zwlaszcza mam na uwadze Dyzia), ze nie mieszkam wcale w chałupie położonej na wzgórzu morenowym, tylko w malowniczo położonym miedzy dwiema przelotowymi trasami tranzytowymi blokowisku, bijacym wielkoscia po trzykroc elblaska Zawade i Nad Jarem razem wziete :))) i niestety nie ma mozliwosci zasilania mojego pieknie cuchnacego siarka miasta, w energie elektryczna wykorzystujac sile wiatru. a szkoda, bo pieknie i ciekawie byloby tu z tak bardzo szkodliwymi wiatrakami....
paweł z gdanska